Lotos: Rozwój biopaliw jest hamowany

Udostępnij artykuł

Bogdan Janicki zwraca uwagę, że do tej pory brak jest informacji, od kiedy będą obowiązywały przepisy dotyczące wprowadzania paliw B7 i E10. Zdaniem koncernów paliwowych działających w Polsce możliwość sprzedawania tego rodzaju paliwa ułatwi realizację Narodowego Celu Wskaźnikowego.

Ministerstwo Gospodarki zaproponowało, aby Narodowy Cel Wskaźnikowy w 2011 roku wyniósł 6,2 proc. Następnie Narodowy Cel Wskaźnikowy ma rosnąc – w 2012 roku ma wynieść 6,65 proc, a w 2016 r. już 8,45 proc.

Jak zauważa Bogdan Janicki, nie wiadomo także, kiedy będą wprowadzone narzędzia wsparcia dla biopaliw i biokomponentów – chodzi tu przede wszystkim o kwestie związane z podatkiem akcyzowym, opłatą paliwową czy odliczeniem od podatku dochodowego.

Pomóc miał w tym opracowany przez ministerstwo gospodarki "Wieloletni program promocji biopaliw lub innych paliw odnawialnych na lata 2008-2014". Celem programu było wypracowanie rozwiązań, które poprawią opłacalność ekonomiczną pozyskiwania surowców rolniczych, wytwarzania biokomponentów, produkcji biopaliw ciekłych i paliw ciekłych z dodatkiem biokomponentów, użycia tych paliw oraz zagwarantują stabilność warunków funkcjonowania dla wszystkich podmiotów związanych z rynkiem biokomponentów i biopaliw ciekłych.

Polski Związek Motoryzacji Polskiej uważa, że bez wprowadzenia odpowiednich narzędzi zachęcających do zakupu i użytkowania biopaliw, wzrost Narodowego Celu Wskaźnikowego w najbliższych latach może się nie udać.

Opublikowano: 28.09.2010
Aktualizacja: 28.09.2010