Ciepłe lato sprzyja wysokiej sprzedaży zimnych deserów. Przekłada się to na produkcję w fabryce lodów Nestlé w Namysłowie. Bywają dni, że z linii produkcyjnej schodzi blisko 1,5 mln sztuk lodów. Jak wskazują szacunki koncernu, do końca czerwca 2016 r. zakład w Namysłowie wyprodukował już około 14 mln litrów lodów. Ta ilość wypełniłaby prawie 5 basenów olimpijskich.
– Do końca lipca udało nam się wypełnić 85 proc. zaplanowanego na ten rok celu. Dzięki tak dobremu wynikowi mamy szansę w tym roku przekroczyć nasze prognozy. Wszystko jest uzależnione od pogody w sierpniu, choć to nie jedyny czynnik naszego sukcesu – mówi Witold Michalik, dyrektor Działu Lody w Nestlé Polska S.A.
Dobra, lodowa passa to również wynik wprowadzonych przez Nestlé w tym roku nowości, takich jak Kaktus z długą polewką i Princessa Zebra w rożku. Obie marki przekroczyły prognozy sprzedaży i to aż dwucyfrowo – informuje koncern.
Fabryka lodów Nestlé Schöller jest jednym z głównych pracodawców w Namysłowie. Obecnie produkowane są tu lody w rożkach Kit Kat, Lion, Princessa, lody na patyku Cortina, Kaktus, Pirulo, Nesquik, a także lody familijne Manhattan i dla gastronomii pod markami Schöller i Mövenpick. Dużą część namysłowskiej produkcji stanowią wyroby trafiające na eksport. W 2015 roku w Namysłowie ruszyła również produkcja lodów koszernych.
