Polska grupa naukowców kierowana przez Adama Hańderka zrealizowała pomysł wykorzystania plastikowych toreb, ubrań, wykładzin itp. śmieci do wytwarzania benzyny oraz oleju napędowego zgodne z normami europejskimi.
Rozwiązanie to (na podstawie patentu Instytutu Chemii Przemysłowej) pozwala na syntezę pełnowartościowych paliw silnikowych w procesie uwodornienia ciężkich pozostałości z krakingu odpadów plastikowych.
Na świecie produkowanych jest ponad 300 mln ton tworzyw sztucznych, z czego znaczna część nie nadaje się do dalszego recyklingu. Pomysł polskich naukowców może zrewolucjonizować rynek paliw i wpłynąć pozytywnie na programy związane z ochroną środowiska. Co ważne, produkcja paliw ze smieci ma być tania.
Naukowcy pod kierownictwem Adama Hańderka wraz z Przemysłowym Instytutem Motoryzacji w Warszawie rozpoczęli już pierwsze rozmowy z inwestorami.
