PIPP: Projekt VAT w niewłaściwym kierunku

Udostępnij artykuł

Niestety, przedstawiony projekt Ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz Ustawy – Ordynacja podatkowa wydaje się zmierzać w niewłaściwym kierunku, zwłaszcza jeżeli przeanalizuje się jego rygorystyczne rozwiązania dotyczące odpowiedzialności podatników. W konsekwencji środowisko branży paliwowej działające przy PIPP oczekuje całościowych rozwiązań dotyczących „szarej strefy” w obrocie paliwami płynnymi. Transakcje karuzelowe są bowiem tylko jednym z wielu zachowań, które narażają Skarb Państwa na straty.

Zdaniem Polskiej Izby Paliw Płynnych projektowane zmiany w zakresie ograniczenia możliwości składania deklaracji za okresy kwartalne podatnikom dokonującym dostaw towarów „wrażliwych” wymienionych w załączniku nr 13 do Ustawy (m.in. benzyny silnikowe, oleje napędowe, opałowe oraz gaz), jeżeli ich wartość sprzedaży netto przekroczy w danym miesiącu kwotę 10.000 zł, przyczynią się w dużej mierze do przeciwdziałania wyłudzeniom w podatku VAT i ograniczą ich negatywny wpływ na budżet państwa. Polska Izba Paliw Płynnych popiera zatem wszelkie działania mające na celu eliminację „szarej strefy” na rynku paliw.

Odnosząc się do zapisów objętych projektowaną Ustawą zawartych dziale Xa – odpowiedzialność podatkowa nabywcy w szczególnych przypadkach i zawarty w projekcie tego zapisu przepis art. 105 a., gdzie proponuje się uregulowanie szczególnych zasad oraz przypadków odpowiedzialności podatkowej nabywcy za zobowiązania podatkowe zbywcy, należy zwrócić uwagę, że projekt tej nowelizacji w znaczący sposób naraża na ryzyko odpowiedzialności za zaległości podatkowe osób trzecich – uczciwych i działających zgodnie z prawem podatników.

W projekcie ustawy przewidziano, że do odpowiedzialności za zaległości podatkowe podmiotu dokonującego dostawy będzie mógł zostać pociągnięty podatnik tylko dlatego, że na jego rzecz została dokonana dostawa towaru, o którym mowa w załączniku nr 13 do ustawy i gdy mógł on mieć uzasadnione podejrzenie, żeby przypuszczać, że cała lub część należnego podatku nie została lub nie zostanie wpłacona przez dostawcę na rachunek urzędu skarbowego. A zatem, tylko dlatego podatnik może zostać obciążony odpowiedzialnością za cudze zaległości podatkowe, jeżeli organ podatkowy uzna, iż w momencie sprzedaży winien on powziąć wątpliwości co do wypłacalności dostawcy.

Jeszcze dalej idącą negatywną konsekwencję od zapisanej w proponowanym przepisie
art. 105 a zawarto w art. 117 b, w którym odpowiedzialność solidarna została rozciągnięta na cały majątek nabywcy (podatnika, o którym mowa w art. 105a projektu). Proponowane rozwiązanie budzi poważne wątpliwości Polskiej Izby Paliw Płynnych zarówno co do ich konstytucyjności oraz zgodności z obowiązującym porządkiem prawnym, jak też w zakresie możliwości ich realnego wykonania przez uczestników obrotu.

Rozwiązanie to budzi poważne wątpliwości również z tej przyczyny, że nałożenie na nabywców paliw solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe zbywcy, nie daje temu pierwszemu mechanizmów pozwalających na uprzednie sprawdzenie rzetelności dostawcy. Proponowany zapis przerzuca bowiem odpowiedzialność za nieskuteczność działania służb państwowych na uczciwych przedsiębiorców.

Dodatkowo, proponowane zapisy projektu Ustawy nie przyznają nabywcy instrumentów prawnych do weryfikacji prawdziwości i rzetelności działań dostawców. Żaden przepis nie nakłada także na nabywcę obowiązku weryfikowania prawidłowości działań dostawcy wobec powyższego nie można zgodzić się z projektem Ustawy zgodnie z którym, ryzyko nierzetelności, wadliwości działań kontrahenta obciąża podatnika będącego nabywcą.

Nawiązując do sygnalizowanego wcześniej wniosku dotyczącego niezgodności proponowanych zapisów z Konstytucją RP, pragniemy zwrócić uwagę, iż zapisy projektu Ustawy w ocenie PIPP stoją w sprzeczności z brzmieniem art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Proponowane zapisy niewątpliwie te prawa naruszają. Warto w tym miejscu przywołać orzeczenie z 31 stycznia 1996 r. (sygn. akt.: K 9/95), gdzie Trybunał Konstytucyjny wskazał między innymi, że państwo prawne opiera się na założeniu racjonalności prawodawcy, a warunkiem koniecznym realizacji tego założenia jest przestrzeganie proporcjonalności w procesie stanowienia prawa. Racjonalny prawodawca stanowi prawo sprawiedliwe, stąd w zasadzie sprawiedliwości należy też upatrywać podstaw obowiązywania zasady proporcjonalności.

Jak wynika z orzeczenia TK dotyczącego zasady proporcjonalności (wyrok TK z 24 kwietnia 1995 r. [sygn.akt.: K 11/94]), z zasady proporcjonalności wypływają trzy następujące nakazy dla prawodawcy:
1)     wprowadzona regulacja ustawodawcza ma doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków;
2)    regulacja przyjmowana ma być tylko wtedy, gdy jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązana;
3)     efekty wprowadzanej regulacji mają pozostawać w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywatela

Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, zasada proporcjonalności kładzie szczególny nacisk na adekwatność celu i środka użytego do jego osiągnięcia. Zgodnie z poglądami wyrażanymi w literaturze przedmiotu, a powoływanymi w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, oznacza to, że “spośród możliwych (i zarazem legalnych) środków oddziaływania należałoby wybierać środki skuteczne dla osiągnięcia celów założonych, a zarazem możliwie najmniej uciążliwe dla podmiotów, wobec których mają być zastosowane, lub dolegliwe w stopniu nie większym niż jest to niezbędne dla osiągnięcia założonego celu. Niewątpliwie zasada proporcjonalności musi być przy tym uwzględniana przede wszystkim przy ingerencji prawodawcy w sferę praw i wolności jednostki jak również podmiotów gospodarczych.

Zdaniem TK Ustawodawca nie może ustanawiać ograniczeń przekraczających pewien stopień uciążliwości, a zwłaszcza zaburzających proporcję pomiędzy stopniem naruszenia uprawnień jednostki a rangą interesu publicznego, który ma w ten sposób podlegać ochronie. W tym ogólnym ujęciu zakaz nadmiernej ingerencji pełni funkcję ochronną w stosunku do wszystkich praw i wolności jednostki (choć, oczywiście, kryteria „nadmierności” muszą być relatywizowane, m.in. z uwagi na charakter poszczególnych praw i wolności). Jego adresatem jest państwo, które winno działać wobec jednostki w sposób wyznaczony rzeczywistą potrzebą. Zakaz ten staje się więc jednym z przejawów zasady zaufania obywatela do państwa, a tym samym jednym w wymagań, jakie demokratyczne państwo prawne nakłada na swoje organy. Oceniany projekt Ustawy niewątpliwie poprzez samą swoją treść naruszają powołaną powyżej zasadę proporcjonalności.

A zatem, w świetle powołanego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, proponowane zapisy mogą być oceniane jako niekonstytucyjne. Dla utrzymania przedmiotowej propozycji dostatecznym uzasadnieniem nie mogą być występujące nadużycia dotyczące VAT, nawet gdy bezdyskusyjnie uszczuplają dochody budżetu państwa, a także są niebezpieczne również ze względu na związek z rozwojem przestępczości zorganizowanej, która stosując takie metody jak unikanie podatków czy wyłudzenia narusza zasady uczciwej konkurencji w gospodarce, nie mogą być jednak wystarczającym uzasadnieniem dla wprowadzania niekonstytucyjnych zapisów.

Ponadto, w uzasadnieniu Ustawy znalazło się sformułowanie, iż wprowadzane przez Ustawę zasady odpowiedzialności solidarnej podmiotów uczestniczących w transakcji podlegającej obowiązkowi podatkowemu w zakresie podatku od towarów i usług (art. 105 a) są zgodne z przepisami prawa wspólnotowego, z powołaniem na art. 205 Dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej. Zgodnie z powołanym w uzasadnieniu art. 205 tej Dyrektywy Rady, w sytuacjach, o których mowa w art.193-200 oraz art. 202, 203 i 204, państwa członkowskie mogą postanowić, że osoba inna niż osoba zobowiązana do zapłaty VAT będzie solidarnie odpowiedzialna za zapłatę podatku VAT. Wydaje się jednak, że przepis art. 205 tej Dyrektywy ma charakter blankietowy i odsyła do dyspozycji przepisów powołanych wyżej art. art.193-200 oraz art. 202, 203 i 204, wskazując, iż sytuacje opisane tymi artykułami nie przewidują wprowadzenia odpowiedzialności solidarnej podatnika na rzecz którego dokonano dostawy towarów, i który: „wiedział lub miał uzasadnione przyczyny przypuszczać, że cała kwota podatku lub jej część (…) nie została nie została wpłacona lub nie zostanie wpłacona na rachunek urzędu skarbowego” (art.105 a punkt 2 Ustawy). Zatem należy zauważyć, iż planowana przez Ustawę regulacja nie mieści się w ramach przewidzianych przepisem art. 205 powołanej wyżej Dyrektywy wbrew uzasadnieniu dołączonego do projektu Ustawy.

Dodatkowo z treści uzasadnienia dołączonego do projektu Ustawy wynika, iż projekt Ustawy uzasadniony jest nasileniem na terytorium Polski nadużyć w podatku od towarów i usług, jak to zostało tam wskazane. Zatem, zarówno konstrukcja odpowiedzialności solidarnej przewidziana Ustawą, jak i jej uzasadnienie wskazują na okoliczność, iż w rzeczywistości Ustawa ma wprowadzać tzw. środki specjalne przewidziane art. 27, VI Dyrektywą Rady z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstwa Państw Członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych – wspólny system podatku od wartości dodanej – ujednolicona podstawa podatku.
Regulacja cytowanego wyżej art. 27 tej Dyrektywy została następnie de facto powtórzona w art. 395 Dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, na zgodność z którą powołuje się projektodawca Ustawy.
Ponad to, zdając sobie sprawę, że oszustwa związane z podatkiem VAT są, niestety, coraz powszechniejsze, a każdy prowadzący działalność gospodarczą ma do czynienia z przedsiębiorcami o niepewnej wiarygodności, PIPP stoi na stanowisku, że koniecznym jest stworzenie przepisów zapobiegających oszustwom podatkowym oraz podjęcie stosownej walki z wyłudzeniami podatku VAT, ale przy braku mechanizmów umożliwiających dokładne sprawdzenie dostawcy, projektowane zmiany mające na celu przerzucenie odpowiedzialności na uczciwych nabywców są nie do zaakceptowania. W rezultacie bowiem projektowane przepisy mogą mieć i będą miały negatywny wpływ na podmioty, które działają uczciwie. Przerzucenie odpowiedzialności na uczciwych przedsiębiorców z pewnością nie przyczyni się do eliminacji z obrotu gospodarczego podmiotów uchylających się od zapłaty należnego podatku VAT lub wyłudzających zwroty tego podatku. Proponowane zmiany nie przyczynią się z pewnością do poprawy kondycji gospodarczej przedsiębiorstw prawidłowo regulujących zobowiązania podatkowe z tytułu podatku od towarów i usług.

A zatem w zakresie projektowanych przepisów art. 105 a ustawy o zmianie Ustawy o podatku od towarów i usług oraz art. 2 Projektu Polska Izba Paliw Płynnych wyraża stanowisko negatywne.