Popyt wewnętrzny rośnie

Udostępnij artykuł

 

 

Sprzedaż w roku 2014 porównywana do roku poprzedniego niestety głównie wykazuje spadki. Polacy mniej kupowali w tradycyjnych sklepach. Obecnie dominują na rynku dyskonty, które wypierają osiedlowe sklepy, a także duże hipermarkety. Jest to trudny czas dla handlu tradycyjnego, aby mniejsze sklepy mogły sprostać konkurencji dużych koncernów, jednoczą się w systemach franczyzowych. Właściciele punktów handlowych mają wtedy możliwość zachowania niezależności, a korzystają z rozwiązań jakie stosują duże sieci – wspólna marka sklepu wspierana przez kampanie marketingowe, możliwość zaopatrywania się w większej grupie zakupowej, know-how.

Prognozy na 2015 rok są optymistyczne, ekonomiści wskazują, że koniunktura się stabilizuje, a popyt wewnętrzny rośnie. Pytanie: jaki typ sklepów skorzysta na wzroście konsumpcji? Gdzie wydadzą pieniądze klienci? Mniejsze sklepy stają się coraz bardziej nowoczesne, są bardziej elastyczne i dostosowują się do zmieniającego się typu klienta, np. przekształcają się w placówki typu convienence, gdzie szybko możemy zrobić zakupy, bez potrzeby udawania się do wielkich obiektów.


Kolorem czerwonym oznaczono dane rdr, kolorem niebieskim dane mdm. Źródło: PIH

To właśnie wygoda jest głównym atutem tradycyjnych punktów handlowych. Możemy już skorzystać z miejsc, które są połączeniem baru szybkiej obsługi ze sklepem, gdzie możemy kupić ciepły posiłek i kawę, a także już obrane ziemniaki gotowe do ugotowania – jest to odpowiedź na potrzeby najbardziej zapracowanych klientów z większych miast. Ale popularnością cieszą się również tradycyjne miejsca, gdzie można mieć kontakt z zaprzyjaźnionym sprzedawcą, który chętnie udzieli rad.

Znaczący jest trend, głównie wśród młodych ludzi, którzy szukają wyspecjalizowanych sklepów ze zdrową, ekologiczną żywnością, od sprawdzonych dostawców. Ponadto e-handel spożywczy w Polsce nie jest jeszcze popularny, więc można spodziewać się jego znacznego rozwoju – wpisuje się to w tendencję robienia zakupów szybko i wygodnie. To właśnie różnorodność formatów handlu gwarantuje szeroki wybór klientom, dlatego na rynku znajdzie się miejsce dla wszystkich rodzajów sklepów i każdy kto będzie dopasowywał się do oczekiwań konsumentów na tym zyska.

Podane dane Polskiej Izby Handlu są szacunkowe i opierają się na sondażu przeprowadzonym wśród właścicieli handlowych sieci detalicznych FMCG małego i średniego formatu, członków PIH (z wyłączeniem dyskontów i hipermarketów), stanowiących łącznie ok. 20 proc. rynku. Są to głównie mniejsze tradycyjne sklepy zrzeszone w sieciach franczyzowych.

Autorem artykułu jest Joanna Chilicka z Fundacji Polskiego Handlu. Tekst ukazał się publikacji "Liderzy Rynku – Dostawcy dla stacji paliw – Raport 2015" wydaniu specjalnym miesięcznika "Stacja Benzynowa & Convenience Store".

"Liderzy Rynku – Dostawcy dla stacji paliw – Raport 2015" – kliknij

Prenumerata "Stacja Benzynowa & Convenience Store" – kliknij