W sulechowskim urzędzie nikt nie kryje zadowolenia ze sprzedaży działki, bo jak się okazuje, teren pod sprzedaż przygotowany był już od kilku lat. – To była długa procedura sprzedażowa i cieszę się, że w końcu doszła do skutku – powiedział redakcji portalu tygodniowa.pl zadowolony wiceburmistrz miasta.
Na gruncie o powierzchni dwóch hektarów powstać ma stacja benzynowa, obiekt hotelowy oraz prawdopodobnie restauracja. Pomimo że w kuluarach najwięcej dyskutuje się o lokalu gastronomicznym, wciąż nie wiadomo, na co zdecyduje się inwestor. – Nie mamy żadnych informacji co do typu i nazwy restauracji. To już nie zależy od nas – zaznacza Mirosław Andrasiak.
