Ostatnim uruchomionym w ramach programu obiektem jest instalacja odasfaltowania rozpuszczalnikowego. Ruszyła ona 28 marca, co zakończyło trzyipółroczny program budowy i modernizacji zaplecza Lotosu. – Dziś z każdej baryłki ropy naftowej Lotos jest w stanie uzyskać większą pulę najwyższej jakości oleju napędowego, na który popyt w Polsce stale rośnie. Większa produkcja paliw, a zwłaszcza oleju napędowego i paliwa lotniczego o ponad 2,5 mln ton rocznie, oznacza niemal stuprocentowe zbilansowanie rynku paliw, co zapewnia wzrost bezpieczeństwa energetycznego krajowej gospodarce – powiedział wiceprezes zarządu i dyrektor ds. handlu Grupy Lotos Maciej Szozda.
Głównym celem programu było zwiększenie zdolności przerobowych ropy naftowej z poziomu 6 mln ton do 10,5 mln ton, czyli wzrost wydajności o 75 proc. Ma go zapewnić nowa instalacja destylacji atmosferycznej i próżniowej ropy (CDU/VDU). Drugim istotnym celem był wzrost stopnia konwersji ropy naftowej, co oznacza większy uzysk wysokomarżowych produktów z każdej przetwarzanej tony surowca. Efektywniejsze wykorzystanie surowca będzie możliwe dzięki budowie instalacji hydrokrakingu (MHC),hydroodsiarczania olejów napędowych (HDS) i przerobu ciężkiej pozostałości próżniowej (ROSE).
W ramach Programu powstały również instalacje pomocnicze: wytwórnia wodoru (HGU), kompleks aminowo-siarkowy (KAS), zbiorniki magazynowe o łącznej pojemności ponad 200 tys. metrów sześciennych oraz rozbudowana zostanie istniejąca infrastruktura w celu pokrycia zwiększonego zapotrzebowania na media pomocnicze.
