Raport wykazuje, że brytyjscy konsumenci coraz chętniej przybywają na stacje, by kupić produkty, których zabrakło im w domu, często w ogóle nie tankując paliwa.
Już setki sklepów na brytyjskich stacjach benzynowych umożliwia kupno potrzebnych na co dzień produktów żywnościowych i innych produktów FMCG, a także napicie się kawy.
James Lowman, prezes ACS, powiedział serwisowi, że w ciągu ostatnich 10 lat stowarzyszenie zaobserwowało systematyczny rozwój usług oferowanych na stacjach paliw.
– Nadal istnieje ogromny potencjał rozwoju sektora convenience store i spodziewamy się, że obecny wzrostowy trend utrzyma się w kolejnych latach – dowodzi James Lowman. – Coraz więcej klientów traktuje sklep na stacji paliw jako swój lokalny, mały i przyjazny market.
Jak wynika z raportu, możliwość napicia się kawy jest standardem na nowoczesnych stacjach. Już 70 proc. brytyjskich sklepów na stacjach paliw posiada ekspres do kawy – czy to w postaci samoobsługowej maszyny vendingowej, czy to w pełni wyposażonej wyspy kawowej z profesjonalnym ekspresem.
Badania także wykazały, że przeciętny sklep na stacji benzynowej inwestuje ponad 16 tysięcy funtów rocznie na rozwijanie swojej działalności.
Cały sektor convenience na stacjach paliw generuje już sprzedaż w wysokości ponad 4 mld funtów rocznie i tworzy ponad 117 tysięcy miejsc pracy w Wielkiej Brytanii.
