Sklep na stacji: Jeśli piwo, to tylko zimne!

Udostępnij artykuł

Jak wynika z badania „Jak Polacy spędzają czas wolny”, które w 2012 r. przeprowadził Millward Brown SMG/KRC na zlecenie marki Żubr, należącej do Kompanii Piwowarskiej, Polacy chętnie spędzają wolne dni na świeżym powietrzu. Opalanie, spacery, drobne prace w ogrodzie – to ulubione zajęcia podczas ładnej pogody. Ogromną popularnością cieszy się też grillowanie, które jest jedną z najbardziej cenionych przez Polaków form spędzania czasu na świeżym powietrzu. 

Sezon grillowy na dobre rusza w maju, z nastaniem ciepłych dni. Podczas ubiegłorocznej majówki grillowało 56%, a w typowy weekend oddaje się temu zajęciu aż 66% respondentów. Grillowanie jest powszechne i lubiane przez wszystkich, ogólnodostępne, właściwie nie ma przeciwników. Jest pretekstem, który „wyciąga” Polaków z domów.

Tam gdzie grill, jest i piwo. Sezon piwny trwa mniej więcej od początku maja do września lub nawet października i pokrywa się z sezonem grillowym. W zgodnej opinii Polaków piwo i grill są nierozłączne. Złocisty napój towarzyszy aż 2/3 spotkań przy grillu. Grillowanie wiąże się z wieloma rytuałami, jak np. rozpalanie ognia, marynowanie mięsa czy polewanie go piwem, a za początek grilla uważane jest symboliczne otwarcie pierwszego piwa. Według badań Millward Brown SMG/KRC w szczycie sezonu spotkania grillowe stanowią nawet 6-8% okazji picia piwa, w gorących miesiącach nawet co ósme piwo jest wypite przy grillu (12%).
 
Taka popularność nie dziwi. Piwo jest jednym z najchętniej spożywanych napojów podczas ciepłych miesięcy, ponieważ podane w odpowiedniej temperaturze idealnie orzeźwia. Ponadto doskonale komponuje się z daniami serwowanymi z grilla. Słodowość piwa, chmielowy zapach i gorycz to cechy, które pasują zarówno do mięs, jak i warzyw, czyli do najczęściej grillowanych potraw. Chmielowa goryczka znakomicie pobudza apetyt i oczyszcza kubki smakowe, pozwalając dłużej i lepiej cieszyć się smakiem przygotowanych dań.

Różnorodność kluczem do sukcesu

Kategoria piwa stanowi często ponad 30% obrotów sklepu na stacji benzynowej. W związku z tym jeszcze większego znaczenia nabiera właściwy dobór asortymentu, który powinien składać się z rodzajów piwa i ich marek cieszących się na rynku największym powodzeniem wśród konsumentów. Na sklepowej półce nie powinno zabraknąć przede wszystkim najbardziej popularnych i najlepiej sprzedających się lagerów, takich jak Żubr, Lech czy Tyskie. Warto jednak zadbać, by w lodówce poza nimi pojawiły się również piwa smakowe, które ze względu na mniejszą zawartość alkoholu i brak goryczki mogą stanowić alternatywę dla napojów gazowanych.

W sezonie grillowym 2012 triumfy święcił przede wszystkim Lech Shandy, czyli połączenie piwa i lemoniady od lat znane na innych rynkach piwnych. Kompania Piwowarska sprzedała w ciągu czterech miesięcy ubiegłego roku aż 30 milionów butelek i puszek Lecha Shandy. Tym samym statystycznie niemal każdy dorosły Polak sięgnął wtedy po nowy produkt lidera branży piwnej. Shandy pobił rekordy popularności – latem ubiegłego roku każdego dnia Polacy wypijali prawie 115 tysięcy litrów miksu piwa i lemoniady. To blisko 80 litrów na minutę. W tym sezonie Kompania Piwowarska przygotowała również nowy wariant Shandy, czyli Lech Shandy Dry Orange, który powstał z połączenia piwa i wytrawnej pomarańczowej lemoniady. Dzięki temu miksowi Dry Orange pozwala ugasić pragnienie, ale nie jest słodki jak niektóre napoje gazowane.

W tym roku do grona piw z dodatkiem lemoniady dołączył też Wojak Radler. Lekki, piwno-cytrynowy smak Wojaka Radler łączy walory jasnego piwa Wojak ze świeżością cytrynowego napoju. Dzięki temu nowy wariant Wojaka doskonale orzeźwia i zaspokaja pragnienie nawet w najbardziej upalne dni. Spośród innych piw typu radler nowy Wojak wyróżnia się nieco większą zawartością alkoholu (2,4%), bardziej korzystną proporcją piwa i lemoniady: 44%/56% oraz korzystną ceną (sugerowana cena butelki 0,5 l: 2,59 zł).

Aby pozbyć się nudy na sklepowej półce, warto postawić na niej również piwa zdecydowanie odróżniające się kolorem, smakiem i aromatem od typowych „jasnych pełnych”.  Różnorodność z całą pewnością zapewni Kolekcja Piwnych Specjalności marki Książęce. Należący do niej Czerwony Lager to piwo o esencjonalnym i wyrazistym smaku z bogatym chmielowym bukietem. Wyróżnia się czerwono-bursztynowym kolorem, a jego aromat podkreśli smak grillowanych potraw. Z kolei Książęce Ciemne Łagodne o delikatnym biszkoptowo-miodowym bukiecie, w którym da się również wyczuć nuty czekolady i świeżo mielonej kawy, komponuje się z pieczonym mięsem i ciemnymi sosami. Natomiast Książęce Złote Pszeniczne, które doskonale orzeźwia i gasi pragnienie, będzie pasować szczególnie do grillowanych ryb.

Idealną letnią propozycją dla klientów będzie również Książęce Jasne Ryżowe. To nowość Kompanii Piwowarskiej przygotowana specjalnie na ciepły sezon i skomponowana ze słodu pilzneńskiego, z dodatkiem ziaren białego ryżu i unikatowej mieszanki aromatycznych chmieli. Dodatek ryżu nadaje piwu jasną barwę i sprawia, że doskonale gasi pragnienie. Z kolej aromatyczne chmiele tworzą rześki, zielono-owocowy aromat oraz wyraźnie wyczuwalną goryczkę. To połączenie sprawia, że nowość posiada doskonałe właściwości orzeźwiające. Serwowane w niskiej temperaturze i z dodatkiem cytryny będzie świetną propozycją na letnie dni.

Jeśli piwo, to tylko zimne

Istotną rolę odgrywa dostępność w sklepie piwa schłodzonego, bo gwarantuje to zwiększenie sprzedaży całej kategorii. W sezonie letnim około 80% piwa w kanale tradycyjnym sprzedaje się z lodówki. Warto wykorzystywać również dodatkowe ekspozycje piwa poza półką i lodówką. Ekspozycje są podstawowym narzędziem budowania efektu obfitości w punkcie sprzedaży i tym samym mają bezpośredni wpływ na wielkość sprzedaży i na wizerunek sklepu w oczach kupujących. Bardzo często postrzegane są przez kupujących jako forma promocji (nawet gdy cena na ekspozycji równa jest cenie półkowej). To również dodatkowa widoczność produktów, bo nie każdy z kupujących dociera do półki czy lodówki, a odpowiednie wyeksponowanie piwa stwarzają okazję, impuls do zakupu. Ekspozycje zapewniają również duży zapas produktu w punkcie sprzedaży.

Warto również zwrócić uwagę na właściwe ustawienie produktów na półkach czy w lodówce. Latem powinno być ono inne niż w zimie. Takie rozwiązanie pozwala zapewnić więcej miejsca w lodówce dla produktów najlepiej rotujących w danym sezonie. A zatem oprócz wyeksponowania podstawowych i najlepiej sprzedających się marek lagerów (np. Lech, Tyskie i Żubr), warto zapewnić na półce więcej miejsca dla marek letnich (Shandy, Radler czy Książęce Jasne Ryżowe).
 
Właściwemu zaprezentowaniu piwa w sklepie może towarzyszyć również stworzenie specjalnej oferty grillowej. Wtedy w ramach tego typu oferty na jednej półce lub specjalnej ekspozycji powinny pojawić się również produkty z innych kategorii niż napoje, np. pieczywo, dodatki do potraw, takie jak keczupy, musztardy czy sosy oraz słone przekąski w postaci chipsów, krakersów lub orzeszków.  Skumulowanie produktów „na grilla” w jednej sekcji z pewnością przyciągnie uwagę kupującego i zbuduje kompetencję sklepu na stacji, w którym „po drodze” lub w sytuacji awaryjnej można zaopatrzyć się w niezbędne produkty na grilla.

Monika Nowak, młodszy kierownik ds. kluczowych klientów, Kompania Piwowarska