Sklepowe sieci stacji paliw rosną w siłę

Udostępnij artykuł

Kilkanaście groszy na litrze można zaoszczędzić tankując na stacjach położonych przy supermarketach. Ostatnie zestawienie Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego pokazuje, że kierowcy przekonują się do korzystania z sieci sklepowych.

Liczba stacji tego typu dynamicznie rośnie. W 2005 roku na terenie Polski działały 64 stacje należące do sieci sklepowych. W kolejnych latach ich liczba rosła do 98, 105, 123, 130 i 146. W ostatnim dniu 2011 roku funkcjonowało 155 stacji sklepowych.

Liderem segmentu pozostaje Carrefour, który ubiegły rok zamknął liczbą 45 stacji. Kolejne miejsca w zestawieniu POPiHN zajęły Intermarche (35), Tesco (28), Auchan (24) i E.Leclerc (12).
Mimo że sieci sklepowe to 2% ogólnej liczby stacji, to udział tych obiektów w ilości sprzedawanych paliw przekracza 5%.

Kto jest klientem stacyjnych sklepów? Początkowo były to osoby, które przy okazji zakupów w sklepie decydowali się na tankowanie paliwa. Obecnie agresywna polityka cenowa oraz coraz bardziej rozbudowana sieć stacji skłania kierowców do wizyt na sklepowych stacjach wyłącznie w celu zakupu paliwa. Zyski są wymierne – przy tankowaniu do pełna można zwykle zaoszczędzić ponad 10 złotych.