
Fot. Shutterstock
93 proc. z prawie 1000 ankietowanych przyznało, że zdarza im się robić zakupy w niedzielę. Mieszkańcy Południowej Polski nieco rzadziej dokonują zakupów w niedzielę – 88 proc. ankietowanych z tego rejonu. Najwięcej osób, które chcą mieć możliwość korzystania z placówek handlowych w niedziele, pochodzi z dużych miast ( o liczbie mieszkańców powyżej 500 tys.) – 56 proc. z nich sprzeciwia się zakazowi.
Ankieta pokazała także, że 25 proc. biorących udział w badaniu przyznało, że zdecydowanie nie chce zakazu handlu w niedziele, natomiast 23 proc. twierdzi, że taki zakaz należałoby zdecydowanie poprzeć.
– Wyniki naszego badania pokazują, że Polacy są podzieleni w zasadzie po połowie w kwestii zakazu handlu w niedzielę. Nieco trudniejszy do przyjęcia byłby taki zakaz wśród mieszkańców dużych miast, którzy w tygodniu mają znacznie mniej czasu na zakupy, z powodu choćby dłuższych dojazdów do pracy. Należy pamiętać też, że Polacy są w czołówce najbardziej zapracowanych narodów w Unii Europejskiej (według danych Eurostatu z 2015 roku). W związku z tym, ze względów choćby czasowych, Polacy przyzwyczaili się do zakupów w weekendy. Dodatkowo dostępność licznych galerii handlowych w dużych miastach potęguje chęć robienia zakupów właśnie w dni wolne od pracy – komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia.
Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI (ankiety on-line na własnym panelu do badań internetowych), na reprezentatywnej (ze względu na wiek, płeć, wykształcenie, miejsce zamieszkania) próbie N=973 osób w wieku 15-55 lat, w dniach: 23-29.03.2016.
Przypomnijmy, że Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, zrzeszająca największe podmioty prowadzące stacje paliw, w tym funkcjonujące przy nich sklepy, wyraziła obawy, iż zakaz handlu w niedzielę lub opodatkowanie go dodatkową stawką może doprowadzić do wzrostu kosztów prowadzenia placówek handlowych, a nawet do zamykania niektórych punktów.
