
Fot. Shutterstock
Według danych Urzędu Miasta w Opolu jest tutaj – w przeliczeniu na jednego mieszkańca – więcej stacji benzynowych niż we Wrocławiu. W mieście na 10 tysięcy osób przypada 2,41 stacji, podczas gdy np. we Wrocławiu – 1,34, a w Gliwicach – 1,61. Ten wskaźnik – w ocenie urzędników – dowodzi, że większa liczba stacji ma ograniczony wpływ na cenę paliwa.
Niestety, według informacji Ratusza, firmy posiadające stacje samoobsługowe nie są zainteresowane inwestycjami w Opolu. Podobnie jest także z działającymi na terenie miasta marketami. Mają wystarczająco dużo klientów i nie potrzebują ich dodatkowo zachęcać do zakupów uruchomieniem sprzedaży taniego paliwa.
