Świąteczne spotkanie Grupy Delfin w Łodzi

Udostępnij artykuł

W koszyku firm można było napotkać tylko same wyśmienitości. Tu „Kim jesteśmy” w odpowiedzi przerodziło się w poczucie pewności i wartości. Choć byliśmy z różnych stron kraju, to było dumą znaleźć się w takim gronie. „Skąd jesteśmy” to poczucie wspólnoty. W sensie biznesu zostaliśmy sobie podarowani. Listę prezentów, którymi zostaliśmy obdarowani otworzył Andrzej Matysiak racząc nas wyśmienitą kawą z ekspresu firmy Bravilor Bonamat. Szeroko otworzyliśmy oczy, gdy dowiedzieliśmy się czym w szczegółach różnią się sposoby parzenia kaw. Tak wyśmienitym trunkiem byliśmy raczeni do woli. Jak każdy płyn – kawę parzymy, a z czego ją parzyć zaprezentowała Katarzyna Siomek. Wysokiej jakości kawy Bristot firmy Combi były zaparzane w wyżej wspomnianym ekspresie. Poczęstunkom nie było końca – to ci prezent.

na zdjęciu prowadzący spotkanie Marek Pietrzak, Agencja Solidarni w Biznesie

Po pierwszych filiżankach kawy, kompletem propozycji obdarował obecnych Szymon Bendarczyk. Na poręcznym stojaku pieczołowicie umieścił produkty firmy Bottari. Już na pierwszy rzut oka ekspozycja przykuwała uwagę audytorium. Atrakcyjność formy współpracy to prezent dla Grupy Delfin. Akcesoria samochodowe umieszczone na stojaku stały się gwiezdnym deszczem podarków. Każdy wybrał dla siebie coś użytecznego. 

Paweł Szyling zaskoczył ofertą jednorazowych e-papierosów. Wyjaśnił różnicę – czym jest tradycyjny papieros, a czym oferowany przez firmę Custom Service. Dzięki tym produktom, palaczom na sali podarowano więcej zdrowia, a oni przełożą to na swoich klientów. 

Potem wszystko się rozkręciło. Ryszard Tracz podkreślając dar danej nam współpracy poprzez ASwB z Grupą Delfin, przedstawił skalę jej możliwości. To zabrzmiało jak prezent podarowany od firmy Polskie ePłatności. Kolejny raz okazało się,  jak wiele Grupa może podarować samej sobie. Gratisy zbieramy gdy w Grupie działamy (Marek Pietrzak).

Świąteczne porządki to chyba już tradycja. Tu radą i pomocą posłużyła oferta przedstawiona przez Michała Łukaszewicza. Zaproponował on urządzenia, które w tym przypadku są wybawieniem. Cóż, jak Cię widzą, tak Cię piszą. Zakres przedstawionych możliwości firmy Novo Nord napawał naprawdę otuchą. Dla nas – małych i średnich przedsiębiorców, było to, a wręcz jest jednym z darów w łańcuszku przedsiębiorczości.

Gdy już mamy firmę – stację paliw, zastanawiamy się czy nią dobrze zarządzamy. I tu prezencik nowy. Dariusz Dudziński, dał nam lejce, którymi na uwięzi możemy prowadzić swój biznes. Mechanizmy zarządzania obiektem oferowane przez firmę Almar okazały się inspirujące, a w świetle Grupy Delfin dające możliwości wyjątkowo integrujące. Zaprezentowany panel automatycznej sprzedaży okazał się prezentem zarówno dla oglądających jak i prezentujących. 

W atmosferze nieustającej magii spotkania, Monika Barczykowska objaśniła obecny zakres prawa do tej chwili niezrozumiale interpretowanego. Wyjaśnienia swe oparła na przykładach montażu różnych typów zbiorników z różnym wyposażeniem produkowanych przez firmę Swimer. Urok i wdzięk przekazu to jak podarowanie prezentu. Mając na uwadze nawiązanie współpracy z takim  kontrahentem może okazać się skarbem. 

Ze swej strony Wieńczysław Mańka podążył tropem modernizacji zbiorników. Dla niejednego zakres usług świadczonych przez firmę Zet może być darem. Pełna stabilnego działania i pewności oferta to jeszcze jeden wspaniały prezent dla Grupy Delfin. Zintegrowana obsługa stacji paliw to ulga dla właściciela. „Kumpelstwo” firmy Zet z Delfinem to teraz już nie tylko tradycja ale alternatywa na przyszłość.

W naszym gronie, nie zabrakło Bernarda Larisza. Od wielu lat u nas gościł i nadal przyjmuje naszą gościnę. Od wielu lat również wspiera nas poprzez możliwości działania Orlen Centrum Serwisowego formą i jakością jego usług. To tu możemy znaleźć alternatywę dla swych działań i wyborów podarowaną Grupie Delfin.

Jak widać z powyższego – odpowiedź  na „Co możemy” nie ma granic. Nie ma granic, bo możliwości nasze drzemiące w nas, są ogromne. Działania każdego z nas  na rzecz drugiego traktujmy jako dar. Jesteśmy sobie potrzebni. ASwB ciągnięte delfinowym Rudolfem pełni misję jednoczenia biznesu i tylko po to, aby każdy osiągnął korzyść, dzięki wspólnym korzyściom w Grupie.

Wiele zadowolenia sprawiła nam obecność Piotra Mieszkowskiego, który wielokrotnie na łamach miesięcznika Stacja Benzynowa wykazywał zrozumienie naszych spraw, zamieszczając nasze artykuły na jego łamach, komentując nasze działania.

od lewej: Ryszard Tracz, Piotr Mieszkowski, Dominik Cisoń, Marek Pietrzak

W tym miejscu, jesteśmy niezmiernie dumni, że swą obecnością zaszczycili nas: Adam Rembiasz, Henryk Kozłowski, Mirosław i Józef Zmudczyńscy, Radosław Banaszyński, Przemysław Dymek, Bogusław Stereńczak, Henryk Korczyński. Jeśli kogoś pominęliśmy – prosimy o wybaczenie. Po wspaniałych prezentacjach przyszedł czas na kolację i zabawę. Aby oleum trafiło do głowy i dysputy były mądrzejsze, zapijano szczodrze wino, gdyż jak mawiał Zagłoba – wino wypiera oleum do góry prosto do głowy.

na zdj. uroczysta kolacja wigilijna Grupy Delfin

Na koniec, z przyjemnością możemy stwierdzić, my – Paulina Ossowska i Marek Pietrzak, że zasięg naszej imprezy miał charakter nieograniczony. Chcemy w tym miejscu podziękować wszystkim tym, którym nie udało się do nas dotrzeć, a sympatyzują się z naszymi działaniami. Z tego miejsca mamy zaszczyt życzyć wszystkim wszem:

W sercach bez kresu Radości,
na stołach tradycyjnych Pyszności,
Gwiazdy do kieszeni wpadającej,
Pomyślności Ciebie tulącej,
a potem już tylko Balonów, Fajerwerków,
Szczerze szepczących w butelkach Bąbelków,
łagodnego budzenia już za Nowego,
ze wszech stron samego Dobrego!