Maleje liczba tanich stacji paliw

Udostępnij artykuł

Do tej pory spółce regularnie od 2006 roku ubywało stacji pod logo Orlen, powstawały jednak stacje ekonomiczne Bliska. W 2013 roku nastąpił odwrót tego trendu. Zaledwie przeciągu roku z rynku zniknęło 131 stacji Bliska. Dobrze rozwija się natomiast koncept ekonomicznych stacji działających pod logo Optima, a należących do Grupy Lotos. Jak pokazuje poniższych ranking potrzeba jeszcze co najmniej kilku lat aż któraś z wymienionych sieci franczyzowych będzie liczyła więcej placówek od niezależnych operatorów:

1.Niezależni operatorzy (m.in. Huzar, Moya, Slovnaft Partner, Pieprzyk, PKS, Petrochemia, Delfin, Olkop, Wasbruk, Poczta Polska) – 2940 stacji na koniec 2013 roku (3000 stacji w 2012 roku)
2.PKN Orlen (w tym stacje pod logo Bliska) – 1778 (1767)
3.BP – 461 (446)
4.Grupa Lotos (w tym stacje pod logo Optima) – 439 (405)
5.Shell – 378 (376)
6.Statoil (w tym stacje pod logo 1-2-3) – 354 (376)
7.Sieci sklepowe (Auchan, Carrefour, E.Leclerc, Intermarché, Makro, Tesco i inne) – 166 (160)
8.Lukoil – 116 (115)
9.Shell Self Service (dawne stacje Neste, które zostały przejęte przez koncern Shell) – 88 (106)

Ciągle przybywa także stacji zlokalizowanych przy supermarketach. Ten format obiektów stanowi już prawie 11 proc. całego rynku. Tutaj liderem jest Intermarché, które 21 stycznia w Kętrzynie otworzyło już 47. stację paliw. Sieć ma w założeniu stałe zwiększania liczby swoich obiektów, tak aby działały one przy każdym istniejącym supermarkecie Intermarché, o ile jest to możliwe. Niewiele mniej, bo 43 stacje, należą do Carrefoura, któremu jednak od 5 lat nie przybywa tego typu obiektów.

Część franczyzobiorców zdecydowała się ostatnim czasie na inwestycję w pistolet niskoemisyjny, który pozwala klientom samodzielnie tankować LPG. To zasługa rozporządzenia Ministerstwa Gospodarki, które weszło w życie we wrześniu 2013 roku. Ze złych wiadomości – część senatorów RP pracuje nad aktem prawnym, który uniemożliwi prowadzenia sprzedaży alkoholu na stacjach. Ma to zapobiec dużej liczbie pijanych kierowców. Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, w wydanym przez siebie oświadczeniu, krytycznie odnosi się do przedstawionego projektu ustawy:

Zdaniem POPIHN nie można w sposób obiektywy łączyć faktu sprzedaży wyrobów alkoholowych na stacjach paliw w Polsce z przypadkami prowadzenia pojazdów samochodowych po spożyciu alkoholu nie mając wiarygodnych danych dotyczących zachowań konsumenckich w tym zakresie. Wprowadzanie ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej tylko dla określonej kategorii przedsiębiorców w Polsce zajmujących się sprzedażą paliw ciekłych na stacjach w żaden sposób nie ograniczy dostępu do wyrobów alkoholowych dla osób, które w sposób całkowicie świadomy będą chciały dokonać zakupu alkoholu, a następnie siąść za kółkiem. Badania rynkowe przeprowadzone w 2013 roku pokazały, że niewiele ponad 3 proc. mocnych alkoholi kupowane jest przez klientów na stacjach paliw. Zwracamy uwagę na to, że w zdecydowanej większości państw Unii Europejskiej nie ma oddzielnych przepisów dla stacji benzynowych w zakresie handlu alkoholem i podlegają one ogólnym regulacjom, dotyczącym wszystkich sklepów. Doświadczenia tych państw, w których wprowadzono całkowity lub częściowy zakaz alkoholu na stacjach paliw (Holandia, Belgia) wskazują na brak jakiejkolwiek zależności między dostępnością alkoholu na stacjach, a liczbą nietrzeźwych kierowców.