Na straż zadzwonił pracownik stacji paliw w Deszcznie. Ogniem zajęła się najpierw toaleta – najprawdopodobniej zapalił się wentylator. Płomienie zaczęły się wydobywać poza budynek. – Mogło to wyglądać groźnie, ale na szczęście nie ma poszkodowanych – informuje Wojciech Kobylarz, dyżurny operacyjny województwa.
>>Forum Rynku Paliwowego PetroTrend 2014 już 8 kwietnia! – kliknij po więcej szczegółów
Na miejsce pojechało pięć zastępów strażaków i policja. Sytuacja jest już opanowana. W tej chwili w Deszcznie trwają badania okoliczności wybuchu pożaru za pomocą kamery termowizyjnej.
