Autogaz to w Polsce pewnego rodzaju znak czasu

Udostępnij artykuł

Od kilku już lat nie dyskutuje się czy na stacji paliw ma być moduł do tankowania autogazu. Jeśli  podejmowana jest decyzja o  budowie czy też przebudowie stacji paliw to standardowo uwzględnia się odpowiedni park zbiornikowy LPG oraz instalacje. To jest pewnego rodzaju znak czasu.

Autogaz w naszym kraju, w tym w podejściu firm paliwowych, zdobył i ugruntował swoją pozycję. Duże firmy paliwowe, które restrukturyzowały swoją sieć stacji praktycznie zakończyły ten proces i tam gdzie to było możliwe uzupełniły wyposażenie stacji o moduł LPG. Podobną tendencję zaobserwowano również w stacjach  samodzielnych. W warunkach konkurencji rynkowej, rozszerzenie oferty produktowej było krokiem w celu polepszenia efektywności prowadzenia działalności w tym m.in. optymalizacji zatrudnienia personelu.

O ile warunki terenowe pozwalają, to moduł LPG stał się już standardowym wyposażeniem stacji  paliwowej, a już na pewno stacji markowej. Niezależne punkty tankowania mają i będą mieć również swoje miejsce na rynku. Mniejsze koszty funkcjonowania, poprawa obsługi i poszerzenie gamy oferowanych produktów to również atuty i kierunki zmian niezależnych detalicznych sprzedawców autogazu.

Dodatkowym argumentem na korzyść autogazu, poza atrakcyjnością ekonomiczną, były również wyniki kontroli jakości gazu sprzedawanego na wszystkich stacjach. Przez ostatnie kilka lat wyniki kontroli autogazu były bardziej korzystne dla tego produktu niż dla paliw tradycyjnych, co obaliło funkcjonujące przekonanie o sprzedaży produktu niewiadomego pochodzenia czy też niewłaściwej jakości.

Można z całą stanowczością stwierdzić, że w najbliższych latach autogaz będzie zajmował poczesne miejsce w sprzedaży paliw wszystkich firm. Jaka będzie wielkość tej sprzedaży, to już zależy od wielu czynników, a przed wszystkim polityki finansowej państwa.