W Warszawie niedawno została zamknięta stacja na rogu ul. Kopernika i Ordynackiej, działająca w tym miesjcu kilkadziesiąt lat, wcześniej pod logo CPN. Jak pisze portal gazeta.pl, powołując się na informacje od Czytelnika, przyjechała ekipa i opancerzyła pawilon arkuszami stalowej blachy. To według "GW" i jej informatorów już trzecia stacja zlikwidowana w tej części Śródmieścia, wcześniej znikły z Bartoszewicza i Dobrej.
Jak poinformowali "GW" przedstawiciele Orlenu, na zamkniętej właśnie stacji przy ul. Kopernika działał tylko mały kiosk i dwa dystrybutory. Na stacji tej nie było także sklepu, gdzie można kupić np. gazetę lub hotd dogi czy napoje. Ponadto od stycznia 2013 roku obowiązują przepisy wymuszające uszczelnianie zbiorników na paliwo i montaż monitoringu wycieków za 100 tys. zł. Grunt po zamkniętej stacji przy ul. Kopernika zostanie według Orlenu wystawiony na sprzedaż.
Orlen według wyliczeń "GW", ma w Warszawie około 60 stacji. Na trzech: przy ul. Migdałowej na Ursynowie, na ul. Postępu na Służewcu oraz na ul. Prądzyńskiego na Woli, pilotażowo uruchomiono tzw. tankomaty, czyli samoobsługowe dystrybutory. – Kierowcy je lubią, bo skracają czas tankowania, ale koncernom paliwowym wcale nie zależy, żeby odjeżdżali jak najszybciej. Wolą, żeby zrobili jeszcze zakupy w sklepie. To z tego powodu z Polski wycofuje się sieć bezobsługowych stacji Neste. W grudniu od Finów kupił je Shell. Prawdopodobnie urządzi w nich zwykłe stacje ze sklepami i obsługą – czytamy w Gazeta.pl.
