Historyczne porozumienie OPEC o ograniczeniu produkcji to tylko wstęp do reakcji, które nas czekają w 2017 roku. 10 grudnia odbyło się kolejne spotkanie, tym razem producentów spoza kartelu OPEC. Porozumienie spełniło oczekiwania rynku i przyniosło kolejne wzrosty notowań ropy. To nie koniec niespodzianek, ponieważ porozumienie weszło w życie dopiero 1 stycznia br., a nie wszystkie kraje wprowadzą je natychmiast.
Zawarte porozumienie „odkurzyło” fundamenty powstania kartelu OPEC – kontrolowanie światowego wydobycia ropy, poziomu cen i opłat eksploatacyjnych. Dotychczasowa polityka eliminowania wysokokosztowych producentów spoza kartelu, głównie Stanów Zjednoczonych, okazała się porażką.
Grudzień na fali porozumienia OPEC
Od początku miesiąca notowania ropy kontynuowały wzrosty na fali zawartego przez OPEC porozumienia dotyczącego ograniczenia wydobycia ropy. Cena przekroczyła 52 dolary za baryłkę i sukcesywnie pięła się do góry. Rynek wyczekiwał kolejnego spotkania, tym razem OPEC z krajami niezrzeszonymi. Na spotkaniu 10 grudnia pozostali producenci ropy mieli potwierdzić swoje uczestnictwo w ograniczeniu produkcji. Największą niewiadomą była Rosja, która co prawda podtrzymywała cięcie produkcji o zadeklarowane 300 tys. baryłek na dzień, ale do listopada sukcesywnie zwiększała wydobycie. Deklarowanie ograniczenie produkcji przez Rosję to tylko powrót do poziomów sprzed pojawienia się propozycji.
Spotkanie 10 grudnia okazało się pozytywne dla cen ropy. Porozumienie z krajami niezrzeszonymi w OPEC zostało zawarte. Kraje spoza kartelu zadeklarowały cięcie produkcji o 558 tys. baryłek na dzień, nieco mniej niż oczekiwano (600 tys.). Niemniej ropa poszybowała ponownie w górę, przekraczając 57 dolarów dla typu Brent.
Arabia Saudyjska wzmocniła wydźwięk porozumienia, deklarując możliwość większego ograniczenia wydobycia ze swojej strony. Minister ds. energii Khalid Al-Falih, zapowiedział że jego kraj jest zdeterminowany do respektowania porozumienia od 1 stycznia 2017 r., a w razie konieczności do niższej produkcji niż zadeklarował.
W drugiej połowie miesiąca ceny ropy nieco się ustabilizowały. Rynek wyczerpał spekulacyjne tematy. Pojawiały się jeszcze negatywne sygnały o planach łamania porozumienia przez Irak i Iran. Kraje te już wielokrotnie wypowiadały się negatywnie o ograniczeniu produkcji.
Rok 2016 zakończył się dla notowań ropy Brent w okolicach 57 dolarów – to najwyższy poziom roku. Od początku roku cena wzrosła o ponad 50 proc., tj. prawie 19 dolarów za baryłkę. Najniżej notowania znalazły się w styczniu w okolicach 27 dolarów, a do końca roku cena wzrosła ponad dwukrotnie o ok. 29 dolarów.
Styczeń zweryfikuje szanse na wyższe ceny
Notowania ropy na początku roku rozpoczęły się kontynuacją wzrostów, przekraczając szczyty z grudnia 2016 r. W drugiej części dnia pierwszej sesji giełdowej dla ropy w 2017 notowania gwałtownie zawróciły wraz z umocnieniem dolara. Spadki 3 stycznia wyniosły prawie 3 dolary. W kolejnych dniach notowania sukcesywnie odzyskiwały straty.
Na 13 stycznia zaplanowano spotkanie OPEC i krajów spoza kartelu w celu weryfikacji wprowadzenia uzgodnionych cięć produkcji. W przypadku krajów OPEC ograniczenie wydobycia ma być natychmiastowe, a w przypadku – Rosji rozłożone na 6 miesięcy.
STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
link do aktualnego numeru: GRUDZIEŃ 2016
Polska – grudzień najdroższym miesiącem roku
W konsekwencji zawartego przez OPEC porozumienia hurtowe ceny paliw osiągnęły roczne maksima w grudniu. Do wzrostów przyczynił się również mocniejszy dolar. Średni kurs dolara do złotówki wyniósł w grudniu 4,2033 zł, aż o 14 groszy więcej niż średnia listopada.
Ceny w polskich rafineriach po dynamicznych wzrostach na początku miesiąca i niewielkiej korekcie sukcesywnie rosły, osiągając roczne maksima pod koniec roku. Olej napędowy w grudniu był droższy o 229 zł/m3 w porównaniu do listopada, a jego średnia cena wyniosła 3648 zł//m3. Najwyższa cena oleju napędowego w grudniu i jednocześnie w całym roku 2016 została ustalona na 31 grudnia. W Orlenie wyniosła 3725 zł/m3, a w Lotosie 3722 zł/m3. Benzyna bezołowiowa 95-oktanowa była droższa w grudniu o 222 zł/m3, a średnia cena wyniosła 3668 zł/m3. Podobnie jak w przypadku oleju napędowego, benzyna była najdroższa 30 grudnia. W Orlenie jej cena wyniosła 3751 zł/m3, a w Lotosie 3722 zł/m3.
Nowy rok przyniósł niewielkie obniżki cen. Od początku stycznia ceny paliw spadają za sprawą słabszego dolara i pojawiających się obaw przed spotkaniem OPEC, mającym na celu weryfikację wprowadzenia zawartego porozumienia ograniczającego wydobycie ropy.
hurtowe ceny paliw Orlen/Lotos w grudniu – porównanie procentowe i kwotowe średnich cen (rok do roku)
|
|
2015 |
2016 |
2016/2015 |
||
|
ON* |
3143 |
zł/m3 |
3648 |
zł/m3 |
+16,1% |
|
Pb95* |
3314 |
zł/m3 |
3668 |
zł/m3 |
+10,7% |
|
Brent |
38,86 |
USD/bbl |
54,87 |
USD/bbl |
+41,2% |
|
USD/PLN |
3,9485 |
zł |
4,2033 |
zł |
+6,5% |
|
Gasoil (ICE Londyn) |
354,31 |
USD/t |
486,17 |
USD/t |
+37,2% |
*średnia cen spot Orlen i Lotos
Autor: Piotr Jabłonowski, redaktor serwisu prognozycenpaliw.pl
