Według wstępnych szacunków po ośmiu miesiącach br. popyt na trzy główne gatunki paliw silnikowych spadł do poziomu 95% wielkości z roku ubiegłego (olej napędowy – 93%, benzyna – 96%, LPG – 103%).
Spowoduje to spadek wpływów do budżetu państwa, które – z tytułu VAT, akcyzy i opłaty paliwowej – w 2011 roku wyniosły około 55 mld PLN, czyli kilkanaście procent całości dochodów podatkowych budżetu i jednocześnie prawie połowę kwoty potrzebnej do wypłaty emerytur w Polsce.
W opinii branży, oprócz czynników obiektywnych, decydujący wpływ na spadek wielkości legalnego obrotu paliwami ma szara strefa, w wyniku której – według szacunków POPiHN – budżet straci w roku bieżącym około 3 miliardy złotych.
W sektorze paliw na szarą strefę składają się zarówno działania, będące wprost łamaniem prawa, jak też polegające na wykorzystywaniu luk w prawie w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Do pierwszej grupy zaliczyć można przede wszystkim wyłudzanie VAT, niepłacenie podatku akcyzowego (wprowadzanie na rynek jako paliwa substancji o innym przeznaczeniu, zwolnionych z podatku akcyzowego, bądź obłożonych niższą stawką podatkową) i opłaty paliwowej, wprowadzanie na rynek paliw z nielegalnych źródeł. Do drugiej grupy należy wykorzystywanie luk w przepisach prawnych dotyczących zapasów obowiązkowych, biopaliw oraz podatku akcyzowego na oleje smarowe.
W związku z funkcjonowaniem szarej strefy pogłębiają się straty legalnie działających podmiotów, co musi wpłynąć na decyzje co do dalszego ich funkcjonowania i inwestowania na polskim rynku. Obecna sytuacja, w której na rynku hurtowym i detalicznym występuje kilku głównych graczy zapewnia właściwy poziom konkurencji, z oczywistym pożytkiem dla konsumentów i całej gospodarki.
Nasze największe zdumienie budzi fakt, że w opublikowanym 28 września br. projekcie Ustawy prawo energetyczne znalazły się niekonsultowane z branżą zapisy, likwidujące obowiązek uzyskiwania koncesji na obrót paliwami ciekłymi i uznające tą działalność za działalność regulowaną, a także wyłączające spod reguł działalności regulowanej obrót gazem płynnym poniżej równowartości 10 000 euro rocznie. Grozi to wręcz eksplozją szarej strefy i upadkiem legalnie działających firm branży paliwowej, z nieobliczalnymi skutkami dla budżetu państwa. Apelujemy o wstrzymanie prac nad tym projektem do czasu przeprowadzenia rzeczywistych konsultacji społecznych i uwzględnienia argumentów branży i środowisk eksperckich.
Od dawna sygnalizujemy, że aktualny podział obowiązków poszczególnych organów administracji, bez silnego ośrodka koordynującego, nie ułatwia stworzenia jednolitej polityki i spójnych przepisów prawa w obszarze tak kluczowym dla bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego kraju, jakim są paliwa ciekłe. Branża paliwowa uważa za konieczne pilne podjęcie prac nad przygotowaniem kompleksowej ustawy, regulującej zagadnienia związane z produkcją, przesyłem, magazynowaniem i obrotem paliwami ciekłymi, która uporządkowałaby obecny chaos w tym zakresie.
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego zrzesza 13 przedsiębiorstw, reprezentujących około 85% dostaw hurtowych i ponad połowę dostaw detalicznych paliw w Polsce.
