Cydr zna już 37 proc. konsumentów alkoholi

Udostępnij artykuł

Było nietypowo – tradycyjne krzesła zastąpiły leżaki, a ambasadorzy marki dostarczyli świeżą
dostawę cydru na rowerach. Bo taki właśnie jest cydr – niezobowiązujący, lekki, naturalny. Do
tego smaczny i nowoczesny. Ideę tę podchwycili polscy konsumenci, którzy na co dzień we
wszystkich kategoriach rynku alkoholi, coraz częściej poszukują właśnie smaku i lekkości. Ale
tylko cydr spełnia wszystkie kryteria trendu konsumenckiego, będąc jednocześnie i naturalny, i
niezwykle uniwersalny.
 
Powszechna akceptacja cydru nie powinna dziwić. Polacy znają i lubią słodko-kwaśny smak
polskich jabłek, wyjątkowo soczystych i aromatycznych (statystyczny Polak zjada rocznie 13 kg
jabłek). I to właśnie entuzjazm konsumentów zdecydował o ubiegłorocznym sukcesie
sprzedażowym cydru i tegorocznych planach jego producentów. Choć trudne jest
prognozowanie skali nowej kategorii, zwłaszcza w obliczu rozpoczynającego się pierwszego
pełnego sezonu cydru, Ambra spodziewa się co najmniej podwojenia swojej sprzedaży i całego
rynku. Dzięki inwestycjom w Zakład Produkcyjny jest też przygotowana na znacznie większe
zainteresowanie cydrem.
 
Warto pamiętać, że jeszcze w 2012 roku mało kto wiedział, co oznacza słowo cydr, a już w
grudniu 2013 r. nową kategorię znało 37 proc. konsumentów alkoholi w wieku 18-60 lat. Ponad
30 proc. z nich zadeklarowało, że sięga po cydr średnio raz w miesiącu.
 
W tym roku głównym celem Ambra jest zapewnienie powszechnej dostępności cydru zarówno
w sklepach, jak i na rynku HoReCa. Spółka zdecydowała się też na realizację strategii
marketingowej uwzględniającej m.in. trzymiesięczną kampanię sponsoringową w telewizji.
 
Przed nową kategorią kilka miesięcy sprawdzianu i duże możliwości rozwoju. Restrykcyjne
regulacje dotyczące naturalnego polskiego cydru, które mówią m.in. o tym, że może być on
wytwarzany tylko z jabłek, stwarzają warunki do zbudowania marki i renomy polskiego cydru,
także w kontekście międzynarodowym. Mamy takie same kompetencje do produkcji cydru, jak
Francuzi do produkcji wina. Jesteśmy krajem stworzonym do wyrobu cydru, największym
eksporterem jabłek. Dlatego też Ambra zdecydowała się na naturalny sposób produkcji, czyli
fermentuje Cydr Lubelski prosto z wytłoczonych jabłek, wykorzystując swoją technologię do
produkcji win musujących i nie używa ani koncentratu ani sztucznych dodatków.
 
W jakiej perspektywie czasowej będziemy, jak w Wielkiej Brytanii, spożywać rocznie
kilkanaście litrów cydru na jednego mieszkańca? Tę odpowiedź możemy poznać już pod koniec
tego roku. Dziś można jednak zaryzykować tezę, że w perspektywie 3-5 lat, sprzedaż cydru w
Polsce ma szansę osiągnąć poziom ok. 70 milionów litrów.