Czekamy na informacje o koncesjach

Udostępnij artykuł

 

 

Za sprawą wejścia w życie nowej ustawy wiele firm będzie musiało zostać zamkniętych, bo nie będzie ich stać na wykupienie koncesji w wysokości 10 mln zł. To sprawi, że rynek na pewno się skurczy, zmniejszy się też konkurencja ograniczając tym samym zakres działania szarej strefy.

>>> Zapoznaj się z październikowym wydaniem miesięcznika "Stacja Benzynowa & Convenience Store" w wersji elektronicznej

Z jednej strony martwi nas trochę ta sytuacja, ponieważ tworząc niezależną grupę zakupową, nie chcielibyśmy zostać skazani na współpracę tylko z koncernami: produkującymi i dystrybuującymi paliwo, mającymi własną sieć detaliczną, przez co będącymi naszymi konkurentami. Proponowane wtedy ceny zakupu są kontrolowane z wnikaniem  w nasze dokumenty księgowe. Mamy nadzieję, że nie dojdzie do monopolizacji rynku przez największe koncerny i że jednak znajdą się dostawcy niezależni, z którymi będziemy mogli negocjować warunki jak równy z równym. Oczywiście chcemy prowadzić rozmowy tylko z firmami, które spełnią warunki prawa koncesyjnego, fiskalnego i celnego.

Z drugiej strony zmiana przepisów jest dla nas niezwykle korzystna. W rzeczywisty sposób zostanie ograniczona szara strefa. Mamy nadzieję, że  wraz z pozostaniem na rynku mocnych graczy, których stać na wykupienie koncesji, dojdzie do oczyszczenia rynku. Może dzięki tym przepisom  właściciele stacji niezależnych przestaną być kojarzeni z szarą strefą.