Ekspert Anwim komentuje wzrost opłaty paliwowej

Udostępnij artykuł
Komentuje Zbigniew Łapiński, członek zarządu, dyrektor ds. zaopatrzenia logistyki i klientów kluczowych Anwim, operator sieci stacji paliw Moya
1 marca br. zaczęła obowiązywać podwyższona opłata paliwowa. Stawka została zwiększona dla benzyny, oleju napędowego oraz gazów o 17 zł za 1000 l paliw płynnych i 1000 kg gazów. Jednocześnie o dokładnie taką samą kwotę została obniżona opłata akcyzowa za paliwa. Według Ministerstwa Infrastruktury konsumenci nie odczują negatywnych skutków powyższych zmian.

Ceny na stacjach podlegają ciągłym wahaniom i jest to związane przede wszystkim ze zmianami cen hurtowych, które z kolei zależą od cen ropy, kursu walut oraz podatków i opłat. W sytuacji, gdy podnoszona jest opłata paliwowa i o taką samą wartość obniżana jest akcyza, łączna wartość danin publiczno-prawnych pozostaje na tym samym poziomie. Dlatego też ceny na stacjach z pewnością będą w najbliższym czasie podlegać licznym zmianom, lecz nie będzie to efektem powyższego zabiegu.

Działanie Ministerstwa Infrastruktury polega na przeniesieniu kwoty z podatku akcyzowego na opłatę paliwową, która według ustawy przeznaczana jest wyłącznie na cele Krajowego Funduszu Drogowego (w 80 proc.) oraz Funduszu Kolejowego (w 20 proc.). Kwota w wysokości 17 zł za każde 1000 l paliw płynnych i 1000 kg gazu w skali całego roku daje łącznie między 350 a 400 mln zł. Taka suma zostanie zatem dodatkowo przeznaczona na rozwój infrastruktury drogowej oraz kolejowej.

Liderzy Rynku – Dostawcy dla Stacji Paliw – RAPORT 2020!
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.