Główne problemy branży paliwowej w Polsce

Udostępnij artykuł

Stawki opłat interchange w Polsce należą według danych Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego do najwyższych w Europie. Zaś w obowiązującej Polityce Energetycznej Polski do 2030 r. przewidziane zostały odpowiednie działania w sektorze ropy naftowej i paliw, które niestety dotychczas tylko w niewielkim zakresie zostały zrealizowane.

Według naszej wiedzy zjawisko szarej strefy w obrocie paliwami związane jest przede wszystkim z nieprawidłowościami w rozliczeniu podatku VAT. Obecnie obowiązujące przepisy prawa podatkowego zakładają rozliczenie podatku od towarów i usług w terminie do 25 dnia następnego po okresie rozliczeniowym, a dodatkowo dla obrotu paliwami dopuszczalne jest kwartalne rozliczenie tego podatku. Mechanizm ten – przy uwzględnieniu gwarancji swobody przepływu towarów oraz ograniczonej kontroli paliw sprowadzanych do Polski z innych państw UE –  jest wykorzystany przez podmioty które rejestrują fikcyjne spółki (znikających sprzedawców) i wprowadzają na rynek głównie olej napędowy z pominięciem obowiązku zapłaty podatku VAT od zrealizowanych "dostaw". Podmioty takie – zwłaszcza te rozliczające się kwartalnie – są następnie likwidowane przed lub z upływem terminu na złożenie deklaracji VAT oraz uregulowania zobowiązań z tytułu tego podatku. Wprowadzanie do obrotu na terenie Polski paliwa z nielegalnego źródła (za jakie należy uznać oferty od podmiotów nie regulujących podatku VAT) powoduje pogorszenie konkurencyjności firm działających legalnie oraz znaczne straty w budżecie państwa.

>>> Przeczytaj także: Raport Stacje paliw 2013 już dostępny

Dokładne sprecyzowanie skali szarej strefy w obrocie paliwami w Polsce jest bardzo trudne. Niektórzy eksperci branży oceniają, że ok. 7% wolumenu paliw w Polsce (ponad 1 mln ton produktów) może pochodzić ze źródeł które swoim  działaniem naruszają przepisy dotyczące obrotu paliwami oraz związane z tym obrotem przepisy podatkowe. Według szacunków POPiHN w 2012 roku szara strefa w obrocie paliwami osiągnęła ok. 10% rynku (głównie w ON), a straty budżetu z tego tytułu wyniosły ponad 3 mld PLN, czyli 10% deficytu budżetowego.

Szara strefa dobija małe i średnie przedsiębiorstwa

Bez wątpienia szara strefa odczuwalna jest przede wszystkim przez małe i średnie przedsiębiorstwa zajmujące się uczciwie handlem paliwami co powoduje, że trudno im konkurować z tymi, którzy nie płacą podatków. Konsekwencje zmniejszonej sprzedaży detalicznej są jednak także odczuwalne w segmencie sprzedaży hurtowej paliw. Dokładne zbadanie finansowego czy procentowego wpływu tego właśnie czynnika na wolumeny określonej firmy czy marki jest utrudnione przez inne determinanty jak chociażby pora roku. Koncern aktywnie angażuje się w dyskusję nad problemami branży związanymi z rozwojem szarej strefy, uczestniczy we wszelkich dyskusjach w tym zakresie w ramach POPiHN, spotkaniach z właściwymi instytucjami, również Ministerstwem Finansów, licząc na racjonalne rozwiązania systemowe, które pomogą wyeliminować tego typu zjawiska. Dlatego jako krok w dobrym kierunku oceniamy propozycje MF związane z wprowadzeniem instytucji zabezpieczeń finansowych na poczet podatku VAT oraz wprowadzenie instytucji zaufanego sprzedawcy.

Do czasu wprowadzenia zmian prawnych konieczne jest podjęcie szybkich, stanowczych i skoordynowanie działań różnych służb państwowych zajmujących się szeroko rozumianym nadzorem nad rynkiem paliw ciekłych, w szczególności służb celnych, kontroli skarbowej, Urzędu Regulacji Energetyki, organów ścigania, Agencji Rezerw Materiałowych (odpowiedzialnych za kontrolę prawidłowości zapasów obowiązkowych ropy i paliw ciekłych). Konieczne jest również uproszczenie i przyśpieszenie procedur egzekucyjnych dotyczących zajętego paliwa pochodzącego ze źródeł nielegalnych.

Mamy najwyższe w UE stawki opłat Interchange

Jak wynika z danych Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego, stawki opłat interchange w Polsce należą do najwyższych w Europie. W naszej ocenie racjonalnym rozwiązaniem byłoby przyjęcie stawek zapisanych obecnie w projekcie senackim (projekt został przyjęty przez Podkomisję nadzwyczajną do rozpatrzenia poselskich i senackiego projektów ustawy w dniu 20 czerwca br.), których poziom docelowo ma wynieść 0,5% od połowy 2014 roku. Konsekwentna obniżka prowizji od kart leży w szeroko pojętym interesie gospodarczym i społecznym, bo rosnący dzięki temu rynek płatności bezgotówkowych może przynieść szereg pozytywnych zmian dla gospodarki i konsumenta.
Z analiz wynika, że akceptacja płatności kartą debetową lub kredytową jest dla stacji benzynowej nawet ponad 40 razy droższa niż przyjęcie gotówki. W skali roku opłaty związane z systemem bezgotówkowym wiążą się dla PKN ORLEN z kosztem ponad 100 mln zł. Dlatego pozytywnie oceniamy proponowane zmiany w tym zakresie.

Polityka Energetyczna Polski do poprawki

W obowiązującej Polityce Energetycznej Polski do 2030 r., czyli w oficjalnym dokumencie rządowym z 2008 roku, przewidziane zostały odpowiednie działania w sektorze ropy naftowej i paliw, które niestety dotychczas w niewielkim zakresie zostały zrealizowane. W dokumencie tym przewidziano m.in. zmiany legislacyjne dotyczące zapasów paliw płynnych, w szczególności zniesienie obowiązku fizycznego utrzymywania zapasów przez przedsiębiorców w zamian za opłatę celową przeznaczoną na utrzymywanie zapasów przez podmiot prawa publicznego. Przedstawiony przez resort gospodarki projekt zmian ustawy o zapasach stanowi częściową realizację celu Polityki Energetycznej.

PKN ORLEN od dłuższego czasu uczestniczy w dyskusji odnośnie przepisów regulujących tworzenie i utrzymywanie zapasów obowiązkowych ropy naftowej i paliw ciekłych w Polsce wskazując na konieczność zmniejszenia kosztownych obciążeń związanych z tym obowiązkiem. W przypadku Koncernu wartość paliw i ropy, które należy przetrzymywać, to około 8,5 mld zł. – to bardzo poważnie obciąża bilans Spółki.

Liczymy, że  przepisy przygotowywane obecnie przez Ministerstwo Gospodarki wprowadzą ostatecznie zmiany w metodologii obliczania wielkości zapasów obowiązkowych oraz doprowadzą do zmniejszenia obowiązku fizycznego utrzymywania zapasów przez firmy sektora paliwowego. Wydaje się również konieczne rozpoczęcie prac nad całościową regulacją odnoszącą się do sektora ropy naftowej i paliw podobnie jak ma to miejsce w projektowanych przez rząd aktach prawnych odnoszących się do sektora gazu ziemnego czy energii elektrycznej.

Piotr Szpakowski – dyrektor Biura Zarządzania Ryzykiem Regulacyjnym, PKN ORLEN