Inspekcje przeprowadzono w dwóch państwach członkowskich Unii Europejskiej – poinformowała KE, nie podając ani nazw krajów, ani firm, które sprawdzano. Komisja Europejska obawia się, że przedsiębiorstwa mogły porozumieć się w sprawie cen i dostarczyć fałszywe dane firmie Platts zajmującej się ich ustalaniem, aby manipulować opublikowanymi cenami pewnej liczby produktów naftowych i biopaliw.
Jeśli zarzuty zostaną udowodnione, sprawa będzie dotyczyła pogwałcenia europejskich zasad konkurencji, co podlega sankcjom – przypomina Komisja Europejska.
Platts jest jednym z głównych światowych dostawców informacji na temat energii, wyrobów petrochemicznych, metali.
