Zgodnie z projektem ME, od stycznia 2017 r. na producentów paliw oraz ich importerów nałożony ma być obowiązek przekazywania co kwartał sprawozdania do Urzędu Regulacji Energetyki, w którym będą raportować spełnianie wymogów co do udziału biokomponentów w sprzedawanych przez siebie paliwach.
Taki obowiązek obejmie też firmy, które tylko raz w roku wyprodukowały lub wwiozły paliwa do kraju. Taki wymóg, jak uzasadnia ME, ma przeciwdziałać działalności w szarej strefie produkcji i importu paliw.
Z kolei od początku roku 2018, benzyna i olej napędowy, sprzedawane w detalu, będą musiały zawierać określony udział biokomponentów. Obecnie taki wymóg też istnieje, jednak jak zauważa ME w uzasadnieniu, nie zawsze jest on wypełniany, co sugeruje pochodzenie paliw z szarej strefy.
Uzasadnieniem przygotowanych przez ME zmian jest konieczność wdrożenia dyrektywy unijnej z 2015 r. i wsparcie dla produkcji biokomponentów z surowców innych niż rośliny uprawne. Obecna produkcja biokomponentów z cukru, skrobi i oleju roślinnego skutkuje wzrostem cen żywności, dlatego UE chce to zmienić i zachęcić do produkcji biokomponentów z glonów i mikroorganizmów.
Przygotowany przez Ministerstwo Energii projekt ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw, zgodnie z harmonogramem opublikowanym na stronie KPRM, powinien wpłynąć pod obrady rządu w IV kwartale 2016 r.
Projekt ma wdrożyć do polskiego porządku prawnego dyrektywę 2015/1513/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 9 września 2015 r. zmieniającą dyrektywę 98/70/WE w sprawie jakości benzyny i olejów napędowych oraz zmieniającą dyrektywę 2009/28/WE w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych – Dz. Urz. UE t 239 z 15.09.2015. (rg)
STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
– link do aktualnego numeru: MAJ-CZERWIEC 2016
Zgłoś błąd lub wyślij komentarz do autora: r.grzesinski@brogmarketing.pl
