Duże obłożenie może sprawić, zakończenie prac przed wymaganym terminem może okazać się niewykonalne. Koszt modernizacji jest wysoki, jednak poniesione wydatki podatnik powinien zakwalifikować jako wydatki na ulepszenie środka trwałego, które powiększają jego wartość początkową i stanowią podstawę naliczania odpisów amortyzacyjnych – podaje „Dziennik Gazeta Prawna” powołując się na Izbę Skarbową w Łodzi.
Wydatki poniesione na modernizację zbiorników nie mają jednak charakteru remontu, ponieważ nie przywracają pierwotnego stanu technicznego urządzeń oraz nie polegają na wymianie zużytych lub uszkodzonych elementów.
Stacje, które nie dokonają koniecznej modernizacji zbiorników nie wprowadzą elektronicznego systemu pomiarowego, podczas kontroli przez inspektora Urzędu Dozoru Technicznego muszą liczyć się z wizją braku przedłużenia pozwolenia na eksploatację danego zbiornika.
Z danych Urzędu Dozoru Technicznego wynika, że modernizację przeprowadzono na połowie istniejących stacji. Do zmiany przepisów są przygotowane przede wszystkim obiekty należące do największych sieci. Franczyzobiorcy, często wspierani przez partnera, również kończą modernizacje. W najgorszej sytuacji są pojedyncze obiekty.
