Kierowcy mogą za pośrednictwem Niemieckiego Związku Motorowego ADAC oraz stron internetowych clever-tanken.de, mehr-tanken.de i spritpreismonitor.de w każdej chwili porównać ceny paliwa w stacjach znajdujących się w pobliżu miejsca przebywania. W ciągu sześciu minut od zmiany ceny informacja o tym dociera do telefonu komórkowego czy urządzenia nawigacyjnego klienta – podała telewizja. publiczna ARD.
Szef Urzędu Antymonopolowego Andreas Mundt powiedział, że wprowadzone rozwiązanie "zrównuje szanse" koncernów paliwowych i klientów. "Dotychczas tylko koncerny dysponowały wiedzą o cenach na poszczególnych stacjach i wykorzystywały te informacje do podwyższania zysków" – wyjaśnił Mundt, dodając, że obecnie "szanse się wyrównały ".
W projekcie uczestniczy 13 100 spośród 14 500 istniejących na terenie Niemiec stacji z paliwem.
Urząd Antymonopolowy ocenia, że na niemieckim rynku paliw opanowanym przez pięć wielkich koncernów jest zbyt mała konkurencja. Możliwość porównania cen ma zwiększyć rywalizację między firmami i doprowadzić do obniżki cen. Koncerny paliwowe zwracają natomiast uwagę, że marże na paliwo na stacjach benzynowych wynoszą jedynie od jednego do dwóch eurocentów, a większość ceny stanowią sztywne opłaty, w tym podatki.
Wzrost cen paliwa w okresie świąt i wakacji, gdy natężenie ruchu drogowego znacznie wzrasta, jest za każdym razem ostro krytykowane w Niemczech przez media oraz polityków.
A czy w Polsce jest szansa na podobne rozwiązania? Co Państwo o tym myślą? Odpowiedzi i komentarze proszę przysyłać na adres: p.mieszkowski@brogmarketing.pl
