Nowoczesne i wydajne oświetlenie stacji paliw

Udostępnij artykuł

Które elementy wizualizacji i oświetlenia są najważniejsze?

Poza aglomeracjami miejskimi stacje paliw oraz przystacyjne parkingi są najjaśniejszymi punktami na mapach drogowych Polski. Nie powinno to być powodem do zdziwienia. Na stacjach zarabia się pieniądze, więc siłą rzeczy należy je dobrze oświetlać. Wraz z pojawieniem się lamp LED pojawiły się techniczne możliwości wyraźnego podniesienia natężenia oświetlenia stacji paliw bez równoczesnego podwajania, potrajania kosztów zużycia prądu na oświetlenie. Przykładowo dotychczasowe 350 luxów natężenia światła przy dystrybutorach, uzyskiwane na tradycyjnych lampach 250 W można podnieść do 500 luxów montując odpowiednia lampy LED i jeszcze mieć 100 W oszczędności na każdej z wymienionych lamp. Można zachować 350 luxów, wymienić metahalogeny na wiatowe LED i mieć 200 W oszczędności na każdej lampie.

Poziom natężenia światła na stacji paliw z bezpieczeństwem wiąże się w wielu aspektach. Związany jest bezpośrednio i z jakością monitoringu, ale i z indywidualnym odbiorem potencjalnego klienta, który po setkach przejechanych kilometrów nieoświetlonymi polskimi drogami raczej zatrzyma się na stacji bijącej łuną światła niż w niepokojącym półmroku. Dlatego często u klientów nasi ludzie na słowa "będzie bardzo jasno, może aż za…" słyszą od właściciela "i dobrze, moja stacja ma być widoczna z daleka!!". 600 luxów światła pod wiatą w nocy widać naprawdę z daleka. Ponadto LED-y na stacjach paliw coraz częściej można spotkać w elementach reklamowych takich jak pylony z cenami paliw, plafony reklamowe, otoki itd…

W jaki sposób zmodernizować oświetlenie? Czy możliwe jest osiągniecie dobrego efektu przy niskich nakładach finansowych?

Każda modernizacja tradycyjnego oświetlenia na LED wiąże się z automatycznym podniesieniem jakości oświetlenia i tym samym można powiedzieć podnosi wizualną atrakcyjność danej stacji. Ale dzieje się to niejako przy okazji, gdyż z doświadczenia wiem, że w większości przypadków decyzja o modernizacji (wymianie, nowym zakupie) ma raczej podstawy ekonomiczne. Właścicielom zależy na obniżeniu kosztów oraz zabezpieczeniu się przed podwyżkami cen energii elektrycznej. Przy takiej koncepcji należy wymienić/modernizować wszystko – zaczynając od 250 W metahalogenów pod wiatą, a na 18W świetlówkach w toaletach kończąc. Koszt inwestycji będzie duży, ale po 2-3 latach zwróci się za sprawą oszczędności energii. Może nawet szybciej. Wszystko zależy  od cen energii elektrycznej, które niestety niższe najprawdopodobniej już nie będą. Mniej dotkliwym finansowo rozwiązaniem może być stopniowa wymiana oświetlenia. Na pierwszy ogień powinny pójść lampy pod wiatą, później słupy i pylony, a na końcu wnętrza stacyjnych budynków. 

Koszt jednego zamiennika wiatowego matalohalogena 250 W w postaci LED-owej lampy o mocy 65 W wynosi ok. 900 zł netto. Podobny koszt ma lampa słupowa, z kolei za wewnętrzną lampę rastrową o mocy 35 W trzeba zapłacić ok. 500 złotych netto. Zainteresowanym pozostaje więc przeprowadzenie bilansu zysków i strat…

Czy w okresie zimowym oświetlenie wymaga specjalnej obsługi? Czy stwierdzają Państwo wyższą liczbę usterek?

Ciężko napisać mi tu coś poza tym, że im zimniej, tym LED-y lepiej pracują… Byle temperatura nie spadła poniżej -40 stopni Celsjusza, czego sobie i właścicielom stacji paliw tej zimy zespół firmy LED Energia Polska nie życzy. Życzymy natomiast wysokich utargów.