Nowości na rynku myjni – przegląd

Wraz ze wzrostem liczby samochodów rośnie zapotrzebowanie na myjnie. Najwięcej powstaje przy stacjach benzynowych: automatyczne – tunelowe i portalowe, ręczne – tradycyjne i bezdotykowe. Jest w czym wybierać – zachęcamy do lektury przeglądu nowości na rynku myjni autorstwa redakcji magazynu “Stacja Benzynowa & Convenience Store”.

Usługa z potencjałem

Rynek myjni samochodowych w Polsce od kilku lat wciąż się rozwija. Jeszcze kilka lat temu myjnie funkcjonowały głównie w większych miastach, ale obecnie można z nich skorzystać także w małych miejscowościach. Nawet w miasteczkach liczących poniżej 10 tysięcy mieszkańców i na terenach wiejskich działają samoobsługowe myjnie. I wciąż powstają nowe, ponieważ z jednej strony w Polsce z roku na rok wzrasta liczba nowo rejestrowanych samochodów, z drugiej zaś wzrasta świadomość potrzeby dbania o środowisko i nie tak często jak dawniej można spotkać kierowców pucujących auta na przydomowych podwórkach. Przepisy i kary jednak odstraszają.

Jakość sprzętu

Oczywiście myjnia musi być dobrej jakości. Profesjonalny sprzęt i profesjonalna chemia to podstawa. Nawet najpiękniejsza myjnia usytuowana w najkorzystniejszym miejscu nie będzie miała stałych klientów, jeśli szczotki będą rysowały lakier, a kiepskiej jakości środki chemiczne pozostawią brzydkie zacieki. Jakość  płynu do mycia wstępnego, piany,  preparatu do usuwania owadów, środków nabłyszczających, koncentratu do mycia felg i podwozi, preparatu do mycia bezdotykowego czy wosku – to ważne elementy, wpływające na zadowolenie klientów. A zadowolony klient nie tylko będzie wracał na tę samą myjnię, ale również poleci ją innym.

Przeczytaj cały artykuł na łamach
magazynu „Stacja Benzynowa & Convenience Store”

>> proszę kliknąć okładkę <<

Dobra lokalizacja

Ważnym czynnikiem przy budowie nowej inwestycji jest lokalizacja. Najlepsze miejsca na budowę myjni to tereny leżące przy trasie do centrum handlowego, dużym osiedlu, stacji benzynowej oraz wszędzie tam, gdzie jest duże natężeniu ruchu. Nie bez znaczenia jest łatwy dojazd i wyjazd z myjni. Jednak aby do niej trafić, musi być widoczna z drogi, dlatego warto zadbać o elementy wizualizacji.

Widoczność w sieci

Jednak w obecnych czasach inwestycja w tradycyjne elementy wizualizacji zdaje się być niewystarczająca. Niemal niezbędną częścią związaną z inwestycją w myjnie jest jej odpowiednie oznaczenie w świecie wirtualnym. Zupełnie podstawowym działaniem powinno być umieszczenie obiektu na mapach Google, a w tym uzupełnienie wszystkich danych. Im więcej o sobie powiemy, tym chętniej nowi klienci do nas zajrzą. Warto więc zadbać o zamieszczenie co najmniej dwóch lub trzech zdjęć dobrej jakości prezentujących myjnię. Obowiązkowo należy wpisać dokładny adres (warto również sprecyzować położenie według współrzędnych GPS), godziny otwarcia oraz telefon kontaktowy. Warto dbać o satysfakcję klientów i zachęcać ich do oceny usług i pozostawienia opinii właśnie za pomocą konta Google. Im więcej otrzymamy pozytywnych ocen i komentarzy, tym lepiej będzie widoczna na mapach lokalizacja naszej myjni. Nowi klienci poszukujący za pomocą smartfona usług autospa w swojej okolicy łatwiej dowiedzą się o naszych usługach i być może z nich skorzystają.

Nowoczesne technologie a zysk

Na rynku pojawiają się nowe rozwiązania dla myjni, dzięki którym inwestorzy mogą zwiększać swoje zyski. Kierowcy przyzwyczaili się już, że korzystając z myjni samoobsługowych powinni zaopatrzyć się w odpowiednią ilość bilonu. Dlatego wielu właścicieli w najbardziej ruchliwych lokalizacjach dobudowało pawilon, w którym pracownik myjni przede wszystkim rozmienia banknoty na drobne pieniądze, a poza tym prowadzi bieżącą obsługę placu (opróżnia kosze ze śmieci itd.). Mniej kosztownym rozwiązaniem jest inwestycja w automat-rozmieniarkę. Dzięki temu klienci, którzy impulsowo podjęli decyzję o skorzystaniu z myjni, ale nie dysponują drobnymi, także będą mogli umyć auto, a nie przysłowiowo pocałować klamkę i odjechać.

Warto zauważyć, że oba rozwiązania doskonale sprawdzały się jeszcze ok. 4-5 lat temu, obecnie nie spełniają już rynkowych oczekiwań klientów. Plastik, plastik i jeszcze raz plastik – jak kolokwialnie zdarza się wszystkim nazywać karty kredytowe. Wielu klientów coraz rzadziej dysponuje w portfelu gotówką. W takim wypadku, oprócz punktu wymiany banknotów na bilon, potrzebny byłby bankomat, a nie zawsze możliwe jest znalezienie go w bezpośrednim sąsiedztwie myjni. Jednak na rynku są już wdrażane rozwiązania, które pozwalają ominąć ten problem i przyciągnąć lub utrzymać klientów, którzy nie lubią gotówki, a ich głównym środkiem płatniczym jest karta debetowa.

Dostawcy centralek oferują już możliwość wbudowania terminala obsługującego bezdotykowe płatności kartą. W pierwszej połowie 2018 roku w tę technologię zainwestowała chociażby sieć stacji BP, dysponująca myjniami zarówno automatycznymi, jak i samoobsługowymi, w wielu swoich lokalizacjach.

Artykuł ukazał się na łamach czerwcowego wydania magazynu właścicieli stacji paliw „Stacja Benzynowa & Convenience Store”.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.