Petrolvenice: Czas powiększyć półkę artykułów prozdrowotnych

Udostępnij artykuł

Młode pokolenie jest fanem sportowego stylu życia, zdrowego odżywiania i przeróżnych diet. Nie dla nich są półki wypełnione słodyczami i ciastkami. A w przystacyjnych sklepach często nie znajdują zdrowych przekąsek, pozwalających zastąpić czekoladowe batoniki.

Na stacjach są wprawdzie batoniki z ziarnami, ale często zawierają one mnóstwo cukru. Tymczasem młodzi sprawdzają nawet, czy cukru nie ma w sokach. Napoje energetyczne chcieliby kupować, ale takie w których cukru czy glukozy nie będzie. W produktach spożywczych tropią szkodliwy dla zdrowia olej palmowy. Chcieliby zdrowych majonezów z tłuszczami omega i najlepiej light.

To wnioski z wielu badań sondażowych nad potrzebami i stylem życia młodego pokolenia, które w przeciwieństwie do ich rodziców, dzień kończy obowiązkową wizytą na siłowni, a nie piciem piwa w fotelu przed telewizorem.

Przykładem takiego sondażu jest ogólnopolskie badanie TNS Polska "Aktywność sportowa Polaków", przeprowadzone w maju 2016 r., które objęło grupę w wieku 18-50 lat. Wynika z niego, że już 44 proc. z nas uprawia jakiś sport, w tym aż 16 proc. regularnie ćwiczy na siłowni.

STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE!
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
–  link do aktualnego numeru: PAŹDZIERNIK 2016

Z kolei z wcześniejszego badania „Zdrowy styl życia Polaków”, przeprowadzonego na zlecenie Headlines Porter Novelli  przez TNS Polska, wynika, że moda na wellness (czyli zdrowy, higieniczny i sportowy styl życia), objęła już 40 proc. badanych. Tyle osób „podejmuje wysiłki”, by wprowadzić zdrowe zmiany w swoim życiu.

Badacze społeczni wnioski mają jednoznaczne: sklepy powinny w większym stopniu odpowiadać na oczekiwania młodych klientów, bo moda na zdrowy styl życia będzie się rozszerzała. Tymczasem dziś większość sklepów w swojej ofercie zdrowych produktów nie posiada, trzeba po nie zajrzeć do internetu lub iść do specjalistycznego sklepu dla sportowców, których jest mało.

To wyzwanie dla sektora petrolvenice i sygnał, że należy szybko rozszerzyć ofertę sklepową. Zrobił to już Rossman, gdzie pojawił się m.in. amarantus, batony białkowe i inne zdrowe przekąski. Z kolei jedna z sieci aptek (!), wprowadziła na półki, chyba jak dotąd jako jedyna, duże opakowania odżywek białkowych i węglowodanowo-białkowych, które dotąd można było kupić wyłącznie w specjalistycznych sklepach dla amatorów siłowni. (rg)