Piotr Pyrich: Nie zwalniamy tempa

Udostępnij artykuł

Podstawą stabilnej działalności tak dużych firm jak BP jest długofalowa strategia rozwoju, której nie można budować, kierując się wskaźnikami z dwóch czy trzech ostatnich lat, ale obserwując rynek z perspektywy długookresowej. Niemniej jednak pewne pozytywne zmiany, o jakich w ostatnim czasie słyszymy – wzrost zatrudnienia i produkcji, zapowiedzi ekonomistów dotyczące wzrostu tegorocznych zarobków Polaków nieco powyżej inflacji – z pewnością będą miały wpływ na funkcjonowanie polskich firm obecnych na rynku paliwowym. Z szacunków POPIHN wynika, że w ubiegłym roku, po raz pierwszy od 2009 roku, mogliśmy mówić o spadku cen paliw – średnia roczna cena benzyny bezołowiowej 95 wyniosła 5,49 zł/l, diesla – 5,50 zł/l, a LPG – 2,51 zł/l. I choć marże detaliczne wciąż pozostają na niskim poziomie 3%, to z punktu widzenia kierowcy obniżki cen paliw są jak najbardziej pożądane.

Dobrą wiadomością dla branży było również wprowadzenie w ubiegłym roku regulacji prawnych, które umożliwiają polskim kierowcom samodzielnie tankować LPG. Czy te zmiany wpłyną w najbliższym czasie na wzrost sprzedaży paliwa w wymiarze odczuwalnym dla firm paliwowych, trudno wyrokować. Niewątpliwie jednak takie informacje pozwalają spoglądać na przyszłość z nieco większym optymizmem. Warto jednak pamiętać, że o rentowności tego biznesu decydują również czynniki o znaczeniu globalnym, zarówno politycznym, jak i gospodarczym.

Firmy działające w segmencie paliwowym oczekują również rozwiązania kilku problemów, które obecnie znacznie ograniczają jej możliwości inwestycyjne. Największym z nich – niezmienne od wielu lat – jest szara strefa w obrocie paliwami. Rozwiązanie tej sprawy jest zresztą ważne nie tylko z punktu widzenia interesów firm paliwowych, ale właściwie całej gospodarki. Niepłacone podatki, nieodprowadzany VAT i akcyza, to ogromne kwoty, które powinny trafiać do kasy państwa – według szacunków POPiHN wynoszą one aż 4-5 miliardów złotych rocznie. Dla porównania: to 1/10 deficytu budżetowego przewidywanego na ten rok. 

>>Forum Rynku Paliwowego PetroTrend 2014 już 8 kwietnia! – kliknij po więcej szczegółów

Jako branża od lat walczymy o zmianę tego stanu rzeczy. Jeśli wprowadzone w ubiegłym roku regulacje prawne (ustawa z dnia 26 lipca 2013 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw) ograniczą skalę oszustw i utrudnią funkcjonowanie nielegalnych firm, to będzie to krok w kierunku uzdrowienia sytuacji. Byłoby to zarówno z korzyścią dla legalnych podmiotów działających na rynku, jak i bezpośrednio klientów, ponieważ minimalizowałoby niebezpieczeństwo zatankowania paliwa pochodzącego z niewiadomego źródła.

Na rozstrzygnięcie czekają również inne kwestie: koszty dodatkowania biopaliw czy bardzo duże oczekiwania wobec podmiotów chcących inwestować w infrastrukturę przyautostradową. Czekamy również na wdrożenie zmian ustawy o usługach płatniczych, obniżających koszty obsługi kart płatniczych (Interchange Fee).

Istniejące ograniczenia oczywiście nie wpłyną na realizację strategii BP w Polsce – w tym roku nie zamierzamy zwalniać tempa rozwoju i planujemy otwarcie około 50 nowych stacji, w tym 7 przy autostradowych. Tak jak do tej pory wszystkie nasze stacje pozostaną obiektami premium, co oznacza, że nasz klient może liczyć na kompleksową obsługę i najwyższej jakości ofertę, zarówno paliwową, jak i pozapaliwową w postaci myjni samochodowych, warsztatów, restauracji. Po pozytywnym wyniku etapu testowego, na stacjach BP trwa obecnie proces dostosowywania instalacji LPG do samoobsługi, zgodnie z przepisami ubiegłorocznej ustawy. Wszystkie zmiany wprowadzane na stacjach spełniają standardy bezpieczeństwa: dystrybutory przeznaczone do samotankowania są odpowiednio oznaczone i zaopatrzone w instrukcję obsługi. Oczywiście kierowcy w każdej chwili mogą także poprosić o pomoc pracowników stacji.

Tak jak dotychczas będziemy się starać reagować na potrzeby kierowców, powiększając i modernizując naszą sieć myjni, kontynuując proces wprowadzania kawiarenek Wild Bean Cafe na stacje partnerskie, czy poszerzając ofertę sklepową.

Piotr Pyrich, dyrektor generalny BP Europa SE, Oddział w Polsce