Eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie oraz doniesienia o wstrzymaniu ruchu tankowców przez Cieśninę Ormuz wywołały w ostatnich dniach wzrost niepewności na rynkach surowcowych. Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) podkreśla jednak, że krajowy system paliwowy pozostaje stabilny, a bezpieczeństwo energetyczne Polski nie jest zagrożone.

Branża: system jest przygotowany
W oficjalnym komunikacie organizacja zwraca uwagę, że obecna sytuacja geopolityczna stała się pretekstem do pojawiania się w przestrzeni publicznej niezweryfikowanych informacji.
Niestety, obecny niepokój co do dalszego rozwoju sytuacji w Iranie jest wykorzystywany przez osoby szerzące dezinformację, które starają się wywołać poczucie zagrożenia w Polsce – wskazuje POPiHN.
Organizacja, zrzeszająca największe koncerny paliwowe działające w Polsce, zapewnia jednocześnie o gotowości sektora na ewentualne turbulencje rynkowe.
Bezpieczeństwo energetyczne Polski pozostaje niezagrożone. Krajowy sektor paliwowy jest odpowiednio przygotowany na wyzwania wynikające z aktualnej sytuacji geopolitycznej – podkreślono w komunikacie.
LIDERZY RYNKU – DOSTAWCY DLA STACJI PALIW – RAPORT 2026
> kliknij, aby zapoznać się z BEZPŁATNYM pełnym wydaniem <
Zapasy na ponad trzy miesiące
Kluczowym elementem stabilności rynku mają być zapasy ropy i paliw gotowych.
Polska dysponuje odpowiednimi rezerwami ropy naftowej oraz paliw gotowych na wypadek sytuacji kryzysowych. Nie dostrzegamy zagrożeń dla ciągłości dostaw ropy do Polski. Magazyny są pełne, a zapasy pozwolą zabezpieczyć zapotrzebowanie przez ponad trzy miesiące – informuje organizacja.
POPiHN zwraca również uwagę na znaczenie dywersyfikacji kierunków dostaw, która w ostatnich latach stała się jednym z filarów bezpieczeństwa rynku.
Wdrożona przez krajowych uczestników rynku strategia dywersyfikacji dostaw pozwala w elastyczny sposób zaopatrzyć rafinerie w surowiec oraz bazy paliwowe w paliwa gotowe. To powoduje, że mamy skuteczny bufor bezpieczeństwa energetycznego, który chroni Polskę przed przerwami w dostawach, nawet w przypadku znaczących zakłóceń na rynkach międzynarodowych – czytamy w komunikacie.
Ostrzeżenie przed paniką cenową
Organizacja stanowczo odnosi się także do pojawiających się w przestrzeni publicznej prognoz o możliwych gwałtownych podwyżkach cen.
Rozpowszechnianie bezpodstawnych prognoz o nadchodzących gigantycznych wzrostach cen paliw ma na celu wywołanie niekontrolowanej paniki wśród kierowców” – podkreśla POPiHN.
Branża zaznacza, że porównania do sytuacji z początku rosyjskiej agresji na Ukrainę są nieuprawnione.
Przywoływane odniesienia do pierwszych dni od rozpoczęcia rosyjskiej agresji w Ukrainie to manipulacja, ponieważ rynkowa sytuacja w 2022 r. miała zupełnie inny charakter niż obecnie – wskazano.
Apel o racjonalne zachowania rynkowe
POPiHN rekomenduje kierowcom zachowanie spokoju i unikanie działań, które mogłyby sztucznie zdestabilizować rynek.
Dziś nie ma powodów do niepokoju ani obaw o przerwy w dostawach paliw. Apelujemy o zachowanie spokoju i rozwagę, zwłaszcza w kontekście zakupów. Próba tworzenia nadmiernych zapasów może doprowadzić do niepotrzebnych zakłóceń w rynku – czytamy w komunikacie.
Organizacja podkreśla również znaczenie korzystania z wiarygodnych źródeł informacji, rekomendując opieranie się na oficjalnych komunikatach rządowych oraz operatorów infrastruktury paliwowej.
Stabilny system, kontrolowane ryzyko cenowe
Stanowisko branży paliwowej wpisuje się w szerszy obraz rynku. Fizyczne bezpieczeństwo dostaw do Polski pozostaje wysokie dzięki dywersyfikacji i utrzymywanym zapasom. Jednocześnie sytuacja geopolityczna może nadal wpływać na krótkoterminową zmienność notowań na rynkach międzynarodowych.
Na dziś przekaz sektora jest jednoznaczny — nie ma podstaw do obaw o dostępność paliw w Polsce, a kluczowe znaczenie ma zachowanie racjonalnych reakcji po stronie rynku i konsumentów.
źródło: POPiHN

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

