Proponowany przez Ministerstwo Zdrowia zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw nie doprowadzi do realnego ograniczenia spożycia alkoholu ani zmniejszenia liczby pijanych kierowców – ocenia Leszek Wiwała, prezes POPiHN. W swoim wpisie na LinkedIn wskazał, że rozwiązanie może zaszkodzić małym stacjom, a branża jednocześnie zaprezentowała własną, opartą na danych propozycję nowego standardu odpowiedzialnej sprzedaży alkoholu.

Debata dotycząca polityki przeciwalkoholowej nabiera tempa. Prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN), Leszek Wiwała, uczestniczył w Okrągłym Stole w Sejmie, gdzie omówiono propozycje przygotowywane przez Ministerstwo Zdrowia. Do przebiegu dyskusji oraz zagrożeń wynikających z planowanych regulacji odniósł się następnie na swoim profilu na LinkedIn. Tego samego dnia POPiHN opublikowała również obszerny wpis prezentujący nowy standard sprzedaży alkoholu w Polsce – alternatywę, która opiera się na dowodach, a nie na pozornej poprawie wskaźników.
Zdrowie publiczne ponad działalnością gospodarczą, ale regulacje muszą działać
Leszek Wiwała podkreśla, że zgodnie z zasadami konstytucyjnymi ochrona zdrowia publicznego powinna mieć pierwszeństwo przed swobodą prowadzenia działalności gospodarczej. Jednocześnie zwraca uwagę, że każda zmiana w prawie musi mieć wiarygodne uzasadnienie, oparte na danych i analizach pokazujących, że przyniesie ona zakładane efekty.
Z diagnozą Ministerstwa Zdrowia dotyczącą skali polskich problemów alkoholowych POPiHN się zgadza – spożycie jest zbyt wysokie, a liczba pijanych kierowców rośnie. Wątpliwości budzi jednak sposób, w jaki resort zdrowia chce te problemy rozwiązać.
Czy zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw ograniczy spożycie? POPiHN: „Nie”
Wiwała zwraca uwagę, że sprzedaż alkoholu w segmencie stacji paliw stanowi niewielki ułamek obrotów branży, a więc jej eliminacja nie przełoży się na realne zmniejszenie konsumpcji alkoholu w kraju.
Jak podkreśla, resort zdrowia nie wyjaśnił, w jaki sposób zakaz miałby doprowadzić do:
- obniżenia ogólnego spożycia,
- zmniejszenia liczby nietrzeźwych kierowców,
- poprawy wskaźników zdrowia publicznego.
Wątpliwości budzi również umieszczenie stacji paliw w jednej grupie ze stołówkami pracowniczymi, sklepikami szkolnymi i ośrodkami leczniczymi. Branża wskazuje, że taka klasyfikacja jest nieadekwatna i wymaga szczegółowego uzasadnienia.
Według POPiHN rzeczywiste skutki przyjęcia projektu MZ mogą obejmować:
- symboliczny (jeśli jakikolwiek) wpływ na ograniczenie problemów społecznych,
- wzrost kosztów prowadzenia działalności i cen paliw,
- zagrożenie dla egzystencji najmniejszych, lokalnych stacji paliw.
Branża popiera część zmian, ale proponuje coś więcej
POPiHN podkreśla, że przedsiębiorcy prowadzący stacje paliw:
- popierają obowiązek odmowy sprzedaży alkoholu osobom bez dokumentu potwierdzającego pełnoletność,
- uznają za zasadne ograniczenie agresywnych promocji cenowych, które sprzyjają impulsywnym zakupom.
Branża uważa jednak, że potrzebne są rozwiązania oparte na danych, nie na intuicji legislacyjnej. I właśnie taki model POPiHN zaprezentowała w swoim wpisie na LinkedIn.
Nowy standard: sprzedaż alkoholu w modelu bezwitrynowym
W osobnym wpisie na LinkedIn Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego przedstawiła koncepcję bezwitrynowej sprzedaży alkoholu – rozwiązania, które ma realny potencjał ograniczenia negatywnych skutków nadmiernego spożycia.
Według POPiHN model ten zapewnia:
- ograniczenie widoczności alkoholu w przestrzeni handlowej,
- mniejszą ekspozycję produktów dla dzieci i młodzieży,
- mniej impulsowych zakupów,
- wsparcie dla osób zmagających się z uzależnieniem.
To mechanizm odpowiedzialny i prewencyjny, możliwy do wdrożenia bez naruszania zasad koncesjonowania i bez blokowania działalności przedsiębiorców.
Stacja Benzynowa & Convenience Store
>> kliknij, aby zapoznać się z BEZPŁATNYM pełnym wydaniem <<
Dowody z rynku: przykład Estonii
POPiHN powołuje się na przykład Estonii, która w 2019 roku wprowadziła ograniczenie ekspozycji alkoholu poprzez usunięcie go z otwartych witryn. Efekt był natychmiastowy:
udział zakupów impulsywnych spadł z 5% do 2%.
To – jak podkreśla organizacja – nie kosmetyczna zmiana, lecz działanie, którego skuteczność potwierdzają dane.
„Alkohol za nieprzezroczystą plexi” – niewielka zmiana, duży efekt
Model bezwitrynowy polega na umieszczeniu alkoholu za nieprzezroczystą plexi, dzięki czemu produkty nie są eksponowane tak jak klasyczny towar impulsowy.
To rozwiązanie:
- nie ogranicza legalnej sprzedaży,
- nie zmienia systemu koncesji,
- pozwala klientom kupować alkohol w sposób przemyślany,
- redukuje pokusę zakupu „przy okazji”.
Zdaniem POPiHN to początek nowego standardu odpowiedzialnej sprzedaży alkoholu w Polsce, który może realnie poprawić bezpieczeństwo i zdrowie publiczne.
źródło: inf. własna

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

