[TYLKO U NAS] Konsekwencja, przemyślana strategia i umiejętność budowania przewagi na realnych potrzebach kierowców — to fundamenty, na których Citronex Trans Energy stworzył jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli stacji w kraju. Rozmawiamy z Robertem Zarzeckim, prezesem zarządu spółki, o ewolucji konceptu Dyskont Paliwowy, sile kompleksowości, rosnącej roli gastronomii i usług dodatkowych, a także o tym, jak projektować infrastrukturę, która odpowiada na wyzwania współczesnej mobilności.

Gratuluję zdobycia głównego tytułu Stacja Benzynowa Roku 2025 oraz zwycięstw w kilku kategoriach.Jak definiuje Pan dziś koncepcję stacji dyskontowej? Gdzie przebiega granica między atrakcyjną ceną paliwa a bogatą ofertą usług dodatkowych i wygodą kierowców?
Definicja dyskontu przeszła w Polsce ogromną metamorfozę. Pamięć o pierwszych obiektach tego typu, kojarzonych wyłącznie z niską ceną i surowym standardem, zaciera się. Dzisiaj nowoczesny dyskont to synonim mądrego zakupu: wysokiej jakości towarów i usług w atrakcyjnej cenie. Z takim właśnie wizerunkiem chcemy być utożsamiani.
Na tak konkurencyjnym rynku sama cena paliwa to za mało. Kluczowe jest “customer experience” – miejsce musi być przyjazne, przestronne i świetnie zaopatrzone. Naszą ambicją jest to, aby klient wybierał nas nie tylko z kalkulatorem w ręku, ale dlatego, że po prostu lubi u nas przebywać.
Jak wygląda obecnie tempo ekspansji sieci Dyskont Paliwowy i jakie kryteria decydują o wyborze lokalizacji pod nowe inwestycje?
Zarządzamy obecnie siecią piętnastu obiektów: trzynastu Dyskontów Paliwowych oraz dwóch stacji partnerskich BP. Tempa naszej ekspansji nie należy mierzyć wyłącznie liczbą nowych punktów, lecz ich skalą. Nasze inwestycje to zazwyczaj rozbudowane huby usługowe, których realizacja jest procesem złożonym.
Kluczowe kryteria dla nowych lokalizacji to natężenie ruchu powyżej 25–30 tys. pojazdów na dobę, bezpośrednie sąsiedztwo autostrad, dróg ekspresowych lub węzłów granicznych. Celujemy w miejsca, gdzie możemy zbudować pełny kompleks: stację, myjnię TIR, gastronomię oraz – co kluczowe w dobie rosnących kradzieży ładunków – duży, monitorowany i bezpieczny parking dla transportu ciężkiego. W 2026 roku skupimy się na pracach projektowych, aby w 2027 roku otworzyć kolejny, flagowy obiekt.
W których regionach Polski widzicie obecnie największy potencjał dla dalszego rozwoju sieci Dyskont Paliwowy?
Nasza strategia nie opiera się na regionach administracyjnych, lecz na logistyce. Skupiamy się na głównych szlakach tranzytowych Zachód-Wschód i Północ-Południe. Obecnie najsilniejszą pozycję mamy na ścianie zachodniej i południowej (A1, A4, A18), analizujemy lokalizacje w północno zachodniej cześci Polski. Widzimy również duży potencjał w centralnej Polsce, w pobliżu kluczowych hubów magazynowych. Interesują nas “wąskie gardła” logistyki, gdzie potoki towarowe są największe, a infrastruktura dla kierowców wciąż niewystarczająca.
Czy rozważacie przejęcia mniejszych sieci lub pojedynczych stacji jako sposób na przyspieszenie ekspansji? Jakie warunki muszą spełniać potencjalni partnerzy? Jesteśmy bardzo selektywni. Nasz format “Dyskontu” wymaga dużej powierzchni operacyjnej – pod parkingi TIR i rozbudowaną gastronomię. Typowe małe stacje…*
*Przeczytaj całość
>> kliknij, aby zapoznać się z BEZPŁATNYM pełnym wydaniem <<

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

