Dzięki unikatowej recepturze, niezwykłym walorom smakowym oraz czarnej barwie nowy Black Sexenergy to gwarancja niesamowitych doznań. W jego składzie jest nie tylko kofeina i tauryna – bo te nie są wystarczające, by wejść do świata Premium.
Receptura Black Sexenergy to również intensywnie pobudzające zioło Damiana, którego zastosowanie odkryli już Indianie, schizandra – roślina od wieków stosowana w medycynie chińskiej, regenerująca i podnosząca sprawność fizyczną, a także stymulująca układ nerwowy oraz ekstrakt z korzenia żeń-szeń, aktywizujący siły witalne całego organizmu.
To swoista innowacja na rynku polskich energetyków, również dzięki ekstraktom z kultowego owocu pitahaja, wzbogaconego grenadiną, limetką oraz odrobiną ostrego chilli.
