Zapoczątkowany w drugiej połowie czerwca 2012 roku wzrost wartości baryłki ropy Brent na początku
sierpnia przybrał na sile, by wyhamować dopiero w drugiej połowie miesiąca. Niestety dla „rodzimych”
kierowców trwałe odbicie kursu USD/PLN od linii oporu 3,500 PLN 24 lipca 2012 i zapoczątkowanie trendu
spadkowego, nie zdołało zniwelować wpływu wzrostu wartości surowca. W rezultacie opisanych zmian
hurtowe ceny PB95 wzrosły o 4,79% i ON o 4,06%.
Od 21 czerwca 2012 roku wycena surowca znajduje się w trendzie wzrostowym, który na szczęście zaczyna już wyhamowywać i z początkiem września przeszedł w trend boczny. Analizowany miesiąc baryłka ropy
Brent rozpoczęła z wyceną 105,80 USD. Pierwsze 10 dni to okres gwałtownego wzrostu, aż do 113,37 USD,
kiedy to nastąpiło odbicie i krótkotrwały spadek do 111,43 USD (12 sierpnia 2012) po czym surowiec
„poszybował” do maksimum miesięcznego na poziomie 115,03 USD (22 sierpnia 2012). Od tego momentu
wycena baryłki ropy Brent poruszała się w szerokim korytarzu 112,36 – 115,03 USD, kończąc miesiąc
wartością 114,87 USD czyli o 8,57% wyższą w porównaniu do 1 dnia analizowanego miesiąca.
W sierpniu 2012 roku kurs USD/PLN stał się „obrońcą” cen paliw na polskim rynku. Porównując jednak
zmiany wartości z pierwszego i ostatniego dnia analizowanego miesiąca zarówno USD/PLN (-1,21%) jak i
baryłki ropy Brent (+8,57%) nie widać „pełni zasług” amerykańskiej waluty. 2 sierpnia 2012 przyniósł wzrost
dolara do jego maksimum miesięcznego na poziomie 3,3803 PLN. W ciągu kolejnych pięciu dni kurs
USD/PLN słabł, by przy wycenie 3,2601 PLN odbyć się do 3,3239 PLN w połowie analizowanego miesiąca.
Kolejny tydzień to okres powolnego spadku kursu dolara do minimum miesięcznego przy poziomie 3,2677
PLN, kiedy rozpoczął się krótkotrwały trend wzrostowy, którym amerykańska waluta zakończyła sierpień
2012 przy wycenie 3,3146 PLN.
Jak już zostało wspomniane „burzliwy” miesiąc spowodował także nieustanne zmiany w cennikach polskich
hurtowników i to w przeważającej ilości wypadków „w górę”. Wprawdzie wzrosty te były niewielkie, lecz
ostatecznie „w hurcie” cena PB95 wzrosła o 4,79%, a ON 4,06%.
Biorąc pod uwagę fakt, że Momo S.A. czwarty miesiąc z rzędu osiągnęła ponad 1 mln (1 114 143,76 PLN;
+2,12% w porównaniu do lipca 2012) wydaje się, że spółka „na dobre” weszła „na drogę” milionowych
miesięcznych przychodów. Ciekawiej wygląda sytuacja wolumenu sprzedaży, ponieważ po rekordowym
maju (209 514,69 litra) i czerwcu (214 539,25 litra) poziom 200 tys. litrów miesięcznie stał się od lipca 2012
do dziś istną linią oporu (sierpień 2012 – 198 343,89 litra; +0,27% w porównaniu do lipca 2012). Drożejące
paliwo nie pozostało bez wpływu na malejące trzeci miesiąc z rzędu średni tankowanie w litrach, które
spadło o 1,70% z 15,25 do 14,99 litra, co jest naturalnym zjawiskiem na automatycznych stacjach paliw
nastawionych głównie na gotówkowy sposób płatności. Kolejnym powodem do zadowolenia z sierpniowych
wyników sprzedażowych jest wzrost konsumpcji lub też bazy klientów Automatycznej Stacji Paliw Momo w
Grodzisku Mazowieckim, co przedstawia wzrost o 2,15% z 418 do 427 średniej ilości klientów dziennie w
porównaniu do ubiegłego miesiąca.
W strukturze sprzedaży kolejny miesiąc z rzędu nie zaszły żadne istotne zmiany. W dalszym ciągu
dominującym produktem jest PB95 (55,11%) zostawiając w tyle o niemal 14 p.p. ON (41,39%). Natomiast
udział Pb98 pozostaje marginalny (3,50%). Zgodnie z zapowiedzią w Raporcie miesięcznym za styczeń 2012 Momo S.A. kontynuuje analizę wyników sprzedażowych miesiąc do miesiąca zeszłego roku.
Z każdym raportem miesięcznym analiza uzyskanych wyników do tych sprzed roku zaczyna być coraz
bardziej interesująca i realniej przedstawia sezonowość sprzedaży Automatycznej Stacji Paliw Momo w
Grodzisku Mazowieckim oraz osiągane wzrosty, gdyż maleje wpływ zafałszowania wyników związany z
dochodzeniem stacji do docelowego poziomu sprzedaży. W dalszym ciągu zarówno wolumen, przychody
brutto ze sprzedaży oraz średnia ilość klientów dziennie osiągnęły dwucyfrowe wzrostu (odpowiednio:
36,45%; 22,41%; 27,84%). W wyniku wzrostu detalicznych cen paliw średni tankowanie w litrach spadło o
4,28% z 15,64 do 14,99 litra. W strukturze sprzedaży wystąpiło drobne przesunięcie udziału PB95 z 53,81%
do 55,11% dwukrotnie większym kosztem ON (-0,83 p.p. z 42,22% do 41,39%) niż PB98 (-0,47 p.p. z 3,97%do 3,50%).
Aby osiągnąć powyżej opisane wyniki Emitent kontynuował sprawdzone w pierwszym wakacyjnym
miesiącu – lipcu 2012 działania. W okresach zmiany turnusów urlopowych klienci zachęcani byli do
konsumpcji paliw dobrze znaną akcją weekendową „Jednodniowy Zawrót Głowy”. Niesłabnącym
zainteresowaniem cieszył się wprowadzony pod koniec czerwca wtorkowy brand „Gotówkowy Zawrót
Głowy”, kiedy akceptowane są jedynie płatności gotówką, a oszczędności na prowizjach dla operatorów
kart płatniczych znajdują odzwierciedlenie w cenach oferowanych klientom produktów w danym dniu. Jak
widać po ostatnich „ruchach” nawet największych detalistów, tego typu akcje stają się powszechną
praktyką rynkową. Obecnie Emitent rozważa wprowadzenie nowych technik wizualnych w celu wzbudzenia
zainteresowania potencjalnych klientów.
W kolejnym miesiącu Momo S.A. spodziewa się wzrostu konsumpcji paliw w związku z zakończeniem
okresu wakacyjnego i rozpoczęcia roku szkolnego. Wyhamowanie wzrostu baryłki ropy Brent oraz spadek
kursu USD/PLN powinny sprzyjać osiągnięciu wyższych w porównaniu do sierpnia 2012 wyników
sprzedażowych we wrześniu 2012 roku.
