Toaleta wizytówką stacji paliw

Udostępnij artykuł

Wiele firm wprowadziło kontrole czystości toalet w krótkich – nawet 30 minutowych – odstępach czasu, dzięki czemu toalety są czyste i uporządkowane. Podczas każdej kontroli personel powinien zwrócić uwagę nie tylko na czystość, ale również obecność odpowiedniego zapasu mydła, papieru toaletowego i ręczników.

Przy okazji modernizacji stacji warto pomyśleć o odnowieniu toalety. Priorytetowo powinny zostać potraktowane trzy czynniki – wygoda klientów, łatwość sprzątania oraz oszczędność wody i energii elektrycznej. Z punktu widzenia klientów najważniejsze jest dogodnie położone wejście do toalety, obecność podajników papieru oraz nakładek na deski sedesowe oraz nowocześnie urządzona łazienka. W tej ostatniej powinny znaleźć się automatyczne dozowniki mydła oraz elektryczne suszarki. Dozowniki rozwiązują problem nieestetycznej kostki mydła na brzegu umywalki. Z kolei elektryczne suszarki eliminują śmietniki wypełnione ogromną ilością papierowych ręczników.

W ocenie ekspertów ręczniki powinny jednak być obecne w stacyjnej toalecie. Część klientów preferuje wycieranie rąk papierowym ręcznikiem od suszenia ich strumieniem powietrza. Ponadto ręczniki sprawdzają się, gdy stację odwiedzi duża liczba klientów. Suszenie suszarką trwa dłuższą chwilę, więc pod urządzeniem mogą tworzyć się kolejki. Osoby zirytowane długim oczekiwaniem często strzepują wodę z dłoni, zanieczyszczając ściany i podłogi, po czym wychodzą z toalety.

Jeżeli toaleta posiada suszarki starego typu z elementem grzejnym, warto poważnie zastanowić się nad ich wymianą. Urządzenia pobierają dużą ilość energii elektrycznej, w przeciwieństwie do suszarek, które wykorzystują strumień powietrza do usuwania wody z rąk.

Stacyjna toaleta powinna posiadać rozwiązania, które ułatwią korzystanie z niej osobom niepełnosprawnym – odpowiednio szerokie drzwi oraz poręcze i uchwyty. Warto zadbać także o wygodę matek podróżujących z dziećmi, wyposażając toaletę w przewijak. Niektóre stacje decydują się też na ułatwienie życia motocyklistom, montując wieszaki na odzież motocyklową i kaski. Stacje znajdujące się przy głównych szlakach tranzytowych, które posiadają odpowiedni parking oraz są często odwiedzane przez kierowców samochodów ciężarowych, mogą zastanowić się nad wprowadzeniem modułu prysznicowego.

Jeżeli decydujemy się na gruntowną przebudowę łazienki, warto dołożyć starań, by wygląd i kolorystyka poszczególnych urządzeń była spójna. Zróżnicowanie kolorów oraz różnorodny sprzęt nie obniża co prawda funkcjonalności toalety, ale trzeba pamiętać, że dla klientów ważne są też doznania estetyczne. Wrażenie chaosu nie pozostawia dobrych wspomnień. Jeszcze do niedawna standardem była biała kolorystyka toalet. Powoli zaczynamy jednak odchodzić od chłodnej kolorystyki na rzecz glazury i terrakoty w ciepłych barwach. Najnowszym trendem jest umieszczanie na ścianach specjalnych okładzin z elementami wizualnymi.

Niezwykle ważnym aspektem jest też zapach toalety. Rozwiązanie z pozoru wydaje się proste – wyposażyć toaletę w automatyczny odświeżacz powietrza. Warto jednak pamiętać, o konieczności usunięcia problemu u źródła. W przypadku stacyjnych toalet  źródłem nieprzyjemnego zapachu są bakterie żyjące na zanieczyszczonych powierzchniach i rozkładające mocznik oraz kwas moczowy. Do walki z nimi należy użyć odpowiedniej chemii. Nie są nią bynajmniej środki przeznaczone do zastosowań domowych. Stacyjna toaleta powinna być czyszczona „chemią” przemysłową – dużo bardziej skuteczną i wydajną od ogólnodostępnej. W szafce z środkami myjącymi nie powinno też zabraknąć odpowiednich narzędzi do czyszczenia.

Planując odświeżenie łazienki należy dołożyć starań, by była ona łatwa do czyszczenia. Możliwie wiele elementów wyposażenia warto podwiesić przynajmniej kilkanaście centymetrów nad podłogą. Dzięki temu personel będzie mógł sprawnie przetrzeć podłogę mopem, bez konieczności ręcznego zmywania trudnodostępnych przestrzeni. Przytwierdzenie do ścian np. koszy na śmieci oraz pojemników na papier, korzystnie wpływa również na bezpieczeństwo klientów.

W Polsce płatne toalety na stacjach nie są częstym widokiem. Aby ograniczyć koszty własne, właściciel stacji powinien zadbać, by w toalecie były obecne systemy oszczędzające wodę i energię elektryczną. Pole manewru jest naprawdę duże.

Tradycyjne żarówki warto zastąpić nowoczesnymi i oszczędnymi diodami albo przynajmniej świetlówkami. Ponadto w toalecie można umieścić systemy automatycznie włączające i wyłączające światła. Czasowe wyłączniki sprawdzają się także w bateriach – eliminują ryzyko pozostawienia przez klienta odkręconej wody. Kolejne oszczędności mogą przynieść nowoczesne spłuczki oraz bezwodne pisuary – jednorazowe spłukanie tradycyjnego pisuaru pochłania aż cztery litry wody!