250 stacji paliw sieci MOYA w 5 lat

Udostępnij artykuł

Wywiad z Rafałem Pietrasiną, prezesem spółki Anwim S.A., która jest właścicielem ogólnopolskiej sieci stacji MOYA.

Piotr Mieszkowski: Czy potwierdza Pan doniesienia, także medialne, o tym że spółka Anwim planuje znaczne przyśpieszenie rozwoju sieci MOYA?

Rafał Pietrasina: Tak. Decyzją akcjonariuszy i zarządu spółki Anwim S.A. postanowiliśmy zdecydowanie przyśpieszyć rozwój sieci MOYA. Mam tu na myśli wyraźne zwiększenie ilości sieci stacji własnych. Dzisiaj są to zaledwie cztery obiekty, a docelowo chcemy, by stanowiły 15- 20% wszystkich stacji zrzeszonych w sieci MOYA. Oczywiście poza tym,  stale i  sukcesywnie chcemy pozyskiwać także partnerów franczyzowych, i to w ilości większej niż do tej pory.

PM: Rozwój wymaga inwestycji. Skąd pochodzić będą środki, którymi Anwim planuje sfinansować swoją ekspansję?

RP: W tym celu chcemy sprzedać nieruchomości na warszawskiej Woli i przeznaczyć uzyskane w ten sposób środki na rozwój sieci poprzez zakup i budowę stacji własnych. Oczywiście w całym procesie w znacznej mierze mamy zamiar wspierać się również środkami pochodzącymi z instytucji finansowych, przede wszystkim z banków. Wysokość planowanej inwestycji wyniesie prawdopodobnie ok. 120 mln złotych, co powinno pozwolić na otwarcie w ciągu najbliższych 5 lat około 40 – 50 stacji własnych. Nie zawsze oczywiście będziemy budować stacje od podstaw – pod uwagę bierzemy także zakup obiektów już istniejących. Wszystko zależeć będzie od konkretnej oferty, z jaką się spotkamy na rynku.
Ale pieniądze to nie jedyny kapitał, który chcemy włożyć w rozwój sieci. Proszę pamiętać, że za siecią MOYA stoi spółka Anwim – jeden z największych uczestników polskiego rynku paliwowego, z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem w branży, która sprzedaje ok 2,5 – 3% paliwa zużywanego w naszym kraju. Potężny partner gwarantuje stabilność rozwoju całej sieci. 

na zdj. automatyczna stacja MOYA w Słubicach, fot. Anwim S.A.

PM: W jaki sposób wyszukiwać będą Państwo obiekty do ewentualnego odkupu?

RP: W strukturach spółki tworzymy specjalny Dział Inwestycji, który zajmować się będzie poszukiwaniem stacji jak i nieruchomości, które spółka będzie mogła zakupić. Wskazana będzie zapewne także współpraca z biurami nieruchomości i  pośrednikami z całego kraju. Aktualnie wspomniany zespół jest w trakcie budowy, docelowo składać będzie się z kierownika i dwóch – trzech osób wspomagających, swoją działalnością obejmie całą Polskę, a sprawy inwestycyjne poprowadzi na wysokim, w pełni profesjonalnym poziomie.

PM: Czy jakiś konkretny region Polski interesuje spółkę szczególnie?

RP: Chcemy, na ile to będzie możliwe, równomiernie pokryć mapę Polski stacjami pod szyldem MOYA. Jest to konieczne przede wszystkim w kontekście budowy rozpoznawalności marki. Do tej pory w dużej mierze obecni jesteśmy w małych miejscowościach – chcemy to zmienić,  interesuje nas obecność w dużych ośrodkach miejskich, nawet jeżeli oznaczać to będzie konieczność zainwestowania większych środków.  Nie ukrywam, że w sposób szczególny interesuje nas ściana zachodnia. Posiadanie stacji wzdłuż naszej zachodniej granicy ma oczywiste znaczenie dla zwiększenia sprzedaży flotowej i rozwoju naszych produktów dedykowanych biznesowi. Z podobnych względów interesujemy się lokalizacjami o dużym ruch tranzytowym na osiach wschód – zachód i północ – południe.    

na zdj. sklep i kącik Caffe MOYA na stacji w Chełmie, fot. Anwim S.A.

PM:  Nawiązując do tego ostatniego wątku – karty flotowe których operatorów obsługiwane są na stacjach MOYA? 

RP: Oprócz produktu własnego, czyli karty MOYA Firma, nasze stacje obsługują karty największych europejskich operatorów – UTA i DKV. Ale to nie wszystko – stacje MOYA akceptują także karty BZA, a od niedawna także Eurowag. Natomiast Dział Flotowy na bieżąco prowadzi negocjacje z kolejnymi operatorami, których karty z pewnością w przyszłości także będą u nas obsługiwane. Zresztą jesteśmy pod tym względem wyjątkowi – jako jedyni planowo chcemy obsługiwać możliwe dużą ilość kart flotowych rożnych operatorów – po to, by sprzedaż flotowa na stacjach MOYA stale rosła. 

PM: Na jakiego jeszcze rodzaju wsparcie liczyć mogą właściciele stacji przystępujących do sieci MOYA? 

RP: To szeroki temat, w którym niczym nie odbiegamy od standardów koncernowych, a niekiedy zaoferować możemy i więcej.  Prowadzimy programy wspierające naszych Partnerów – począwszy od rabatów na zakupy produktów i usług dla stacji, które negocjuje dla naszych Partnerów Dział Zakupów Centralnych, poprzez system szkoleń, doradztwo, badania jakości paliwa, audyty Tajemniczego Klienta czy wewnętrzne konkursy, a  na ogólnopolskich akcjach marketingowych kończąc. Mamy własne produkty sklepowe i uszlachetniony olej napędowy ON MOYA Power, mamy autorski, sprawdzony i stale rozwijany koncept gastronomiczny Caffe MOYA. To są wysokie standardy, ale wychodzimy i poza nie, oferując coś niewymierzalnego – bliską relację w codziennej pracy z Partnerem, indywidualne traktowanie i wspólne poszukiwanie rozwiązań dla ich problemów. 

na zdj. stacja MOYA w Chełmnie, fot. Anwim S.A.

PM: Rynek z zainteresowaniem przyjął wprowadzenie do sprzedaży wspomnianego przez Pana uszlachetnionego oleju napędowego. Proszę przybliżyć ten temat.

RP: Jako jedyna firma w Polsce, nie będąca koncernem paliwowym, mamy w swojej ofercie własny produkt paliwowy – ON MOYA Power. Jego formułę, specjalnie dla nas, przygotowała uznana placówka naukowa – krakowski  Instytut Nafty i Gazu. Instytut przeprowadził badania potwierdzające jego właściwości – lepsze osiągi silnika przy mniejszym spalaniu paliwa. ON MOYA Power po kilku miesiącach programu pilotażowego znalazł się w sprzedaży od początku sierpnia na wszystkich stacjach, na których pozwalają na to warunki techniczne , a założony przez nas  poziom sprzedaży osiągnęliśmy już dzisiaj– to dowód, że produkt nie jest marketingowym chwytem, ale faktycznie spełnia oczekiwania tych najbardziej wymagających klientów. 

na zdj. stacja MOYA w Nowym Dworze Mazowieckim, fot. Anwim S.A.

PM: Podsumowując zatem, sieć MOYA za 5 lat to…

RP: …to 250 stacji, w tym 40 – 50 obiektów własnych spółki Anwim, pod doskonale rozpoznawalnym szyldem, z ofertą w niczym nie ustępującą polskim i zachodnim koncernom. Co więcej, gwarantuję Państwu, że jeszcze nie jeden raz podczas tych 5 lat pozytywnie zaskoczymy rynek!  

dziękuję za rozmowę