Nowe banknoty mogą przysporzyć kłopotów

Udostępnij artykuł

Na stacji benzynowej w Ostrowcu Świętokrzyskim klient chcący uiścić opłatę za tankowanie został posądzony o rozprowadzanie fałszywych banknotów.

Wczoraj około godziny 23.00 taksówkarz wszedł do sklepu na stacji, aby zapłacić za paliwo. Był świadkiem sytuacji, w której po odejściu poprzedniego klienta, pracownica zaczęła przeliczać i oglądać banknoty, odłożyła jeden dziesięciozłotowy, oświadczając, że jest fałszywy. Potem próbowała dogonić oddalającego się klienta, ale jej się to nie udało. Po powrocie do kasy i wystawieniu rachunku uważnie przyglądała się taksówkarzowi. Po otrzymaniu pieniędzy stwierdziła że banknoty dziesięciozłotowy oraz pięćdziesięciozłotowy są fałszywe. Nie pomogły tłumaczenia klienta, że są to nowowprowadzone do obiegu banknoty. Pracownica zamknęła drzwi do sklepu. Po namowach klienta zadzwoniła na policję. Funkcjonariusze, którzy stawili się na miejscu, oświadczyli, że banknoty są prawdziwe i można nimi dokonać zapłaty za wlane do baku paliwo.

Jak widać, mimo że przez media przetoczyła się długotrwała kampania informująca o wprowadzeniu do obiegu banknotów z nowymi zabezpieczeniami, istnieją przesłanki do stwierdzenia, że być może pracownicy na co dzień mający kontakt z pieniędzmi powinni zostać dodatkowo przeszkoleni. Pozostaje wyrazić nadzieję, że opisana sytuacja była pojedynczym incydentem.

Narodowy Bank Polski specjalnie dla osób chcących się upewnić, czy mają do czynienia z prawdziwymi banknotami, przygotował specjalny kurs on-line. Kurs jest bezpłatny i dostępny dla wszystkich.

>> Przejdź do kursu – kliknij